Ha, wyobraźcie sobie, że po sodzie na 60 stopni jest zauważalnie lepiej... Na tych bardziej żółtych zostały kremowe ślady, ale jest postęp... A z kaftanika wszystko zeszło.
Tylko marchewka nie do zdarcia;(
Ha, wyobraźcie sobie, że po sodzie na 60 stopni jest zauważalnie lepiej... Na tych bardziej żółtych zostały kremowe ślady, ale jest postęp... A z kaftanika wszystko zeszło.
Tylko marchewka nie do zdarcia;(