Namiętnie jeżdżę autobusamiZ dwójką dzieci
Jest mi wygodniej (bo całą zimę ubieraliśmy się z Wojtkiem wspólnie) niż autem - stoi pod domem.
Siadam, Wojtek w chuście, biorę Weronikę na kolana i zajmuję mniej miejsca niż jak przemieszczałam się z Weronika w wózku
O wygodzie wsiadania i wysiadania nie wspominając.
Serio, z dwójką w autobusie jest mi wygodniej, niż było z jednym![]()
Weronika (2008) Wojciech (2010) Witold (2013)
Marcinek luty 2009, Emi luty 2011, Bartuś marzec 2013
Doradca Noszenia ClauWi® www.chusty.opole.pl // Sklep: www.graszki.pl
"Kiedy dołączamy do dzieci w świecie zabawy, otwieramy drzwi do ich życia wewnętrznego i spotykamy się z nimi serce w serce." (L.J.Cohen)
A dzięukjęTak udała się
Mnie również pewna starsza pani nie omieszkała pomóc przy wysiadaniu - przy zdejmowaniu Stasia z siedzenia
Wrażenia pozytywne więc bedziemy kontynuować
![]()
U nas na szczęście bilety jeszcze nie podrożały, ale coś słyszałam, że w wakacje ma się to zmienić.
Mama Stasia (28 II 2009) i Franka (7 III 2011) i Łusi (22 VI 2013) i Józia (15 VIII 2015)
Mój blog: "Ania tworzy" - zapraszam!!!