Pokaż wyniki od 1 do 20 z 140

Wątek: Nati Alaska i Peru i Sycylia :)

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    London, UK
    Posty
    1,436

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Eyja Zobacz posta
    no teraz to się zaplułam ze śmiechu
    a to przetrzyj sobie monitor, bo ponoc szkodzi.

  2. #2
    Chustoguru Awatar Eyja
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Miasto Spotkań
    Posty
    6,065

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez green_naranja Zobacz posta
    a to przetrzyj sobie monitor, bo ponoc szkodzi.
    a dlaczego monitor? hmmm
    czy ja pisałam coś o monitorze?

    kolezanko, naucz się czytac ze zrozumieniem, to może i zrozumiesz jakies zasady klient-panisko-sprzedawca.
    bo na razie wszystko Ci się myli

    Sil, jak zwykle az miło Cie czytać!
    Nie tak.
    Nie teraz.
    Nie w ten sposób.
    Pojawia się zbyt wcześnie i zbyt nieoczekiwanie.
    To, co nieuchronne
    Jest potwornie przedwczesne.
    Powinno przyjść dopiero później.
    Jutro. Za rok. Za sto lat.

    [Gerhard Zwerenz]


  3. #3
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    London, UK
    Posty
    1,436

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Eyja Zobacz posta
    a dlaczego monitor? hmmm
    czy ja pisałam coś o monitorze?

    kolezanko, naucz się czytac ze zrozumieniem, to może i zrozumiesz jakies zasady klient-panisko-sprzedawca.
    bo na razie wszystko Ci się myli

    Sil, jak zwykle az miło Cie czytać!
    ha ha, tos mnie rozbawila...zdziwisz sie, ale jakie zasady panuja w biznesie (malym czy duzym), to ja dobrze wiem.
    roszczeniowe paniska odprawiam z kwitkiem, natomiast NORMALNE osoby traktuje z takim szacunkiem, jaki one okazuja mnie. bo tak to wlasnie ma byc. jin i jang, respect i obopolne zadowolenie.

    jeszcze chcesz cos wiedziec?

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •