No właśnie tez się nad tym zastanawiam. Ja dopiero mamą będę za kilka tygodni, ale przeczytałam w jakieś książce, że dziecko lepiej funkcjonuje jak ma narzucony rytm dnia np: jedzenie co 2 godziny, po jedzeniu godzina aktywności i drzemka - to się tyczy tych najmniejszych. Oczywiście nie ma to być na z zegarkiem w ręku, ale jakoś tak. Podobno dzieci wtedy nie są rozdrażnione czyli co za tym idzie mniej płaczą.
ale czy to jest wykonalne...hmmm![]()



Odpowiedz z cytatem