Pokaż wyniki od 1 do 20 z 366

Wątek: wysadzanie

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar charlie
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Piaseczno
    Posty
    257

    Domyślnie

    Krista, może to zły okres? A może spróbuj tak, jak ja - siadaj na kibelku, a córce proponuj nocnik i tłumacz, że robisz siku/kupę i może ona też chciałaby Jak już ją posadzisz to pokaż książeczkę albo daj do łapki zabawkę. Z tym, że to musi być specjalna książeczka/zabawka na nocnik. W innych okolicznościach jej nie dawaj.

    Sama się odstawiła po roku, 4 miesiącach i 2 dniach

  2. #2
    Chustomanka Awatar kista1
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    1,491

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez charlie Zobacz posta
    Krista, może to zły okres? A może spróbuj tak, jak ja - siadaj na kibelku, a córce proponuj nocnik i tłumacz, że robisz siku/kupę i może ona też chciałaby Jak już ją posadzisz to pokaż książeczkę albo daj do łapki zabawkę. Z tym, że to musi być specjalna książeczka/zabawka na nocnik. W innych okolicznościach jej nie dawaj.
    To dobry pomysł ale my niestety mamy strasznie małą łazienkę gdzie z trudem jedna osoba się mieści ale może jakoś nad tym popracuje. Dzisiaj po drzemce chciałam ją wysadzić, posadziłam na nocnik próbowałam zagadać, pokazywałam księżniczki a ona i tak zwiała na moje kolana i po 3 sekundach zasikała mnie i dokończyła na łóżko. Pokazywałam jej już lale sikające do nocniczka ale to nie pomaga ona sie wyraźnie boi go i nie podoba jej się. Może ona nie jest jeszcze gotowa a może to wina nocnika? Już sama nie wiem? Jak myślicie ma to jakieś znaczenie? jakie macie nocniki jakieś wypaśne czy takie zwykłe?

  3. #3
    Chustomanka Awatar mama-donna
    Dołączył
    Apr 2010
    Miejscowość
    Dania-Løsning, Polska-Kędzierzyn-Koźle/Nysa
    Posty
    993

    Domyślnie

    Nie poddawaj się kista1, ale daj sobie i córce czas. Jula wysadzana od około 3ego miesiąca i u nas też był okres, chyba na podobnym etapie, kiedy mała zaczynała raczkować itp., że nie było mowy o nocniku. Na samo wejście do łazienki dostawała histerii. Nie zmuszałam jej absolutnie, bo nie w tym rzecz. Przeczekałam i pewnego dnia wróciło do normy. Teraz już coraz częściej woła buba, albo pupa jak che kupę i kilka razy zdarzyło się psiiiii na siku, ale są dni, że ma w nosie kompletnie i siura do pieluchy. Nocnik raczej nie gra roli.My mamy najzwyklejszy w świEcie nocnik, którego używamy od kiedy Jula umiała siedzieć. Zawsze stoi w jednym miejscu w łazience i tam ma miskę z klamerkami do zabawy
    Julia 26.02.2010 Miron 16.03.2013


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •