Pokaż wyniki od 1 do 20 z 366

Wątek: wysadzanie

Widok wątkowy

  1. #19
    Chustomanka Awatar kista1
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    1,491

    Domyślnie

    Podłączę się pod wątek. Chyba już straciłam nadzieje ze z naszego wysadzania cos wyjdzie, córcia wczoraj skończyła 10 miesięcy, probuje ja wysadzac ja od jakichś 2 tygodni i nic. Ona ma chyba jakas traumę, było wysadzanie nad kibelkiem którego sie boi i zaraz płacze jakby myślała, że chce ja do dziury wrzucic, wygina sie i protestuje, nad umywalka to samo tyle ze bez płaczu, miska tez była i odpada bo jest krzyk. Kupiliśmy nocniczek ale po posadzeniu płacze i zaraz zwiewa. Nie chce niczego robić na siłę żeby nie zrobić jej krzywdy. Obserwuje ja ale chyba jest juz za duża zeby wysyłać jakies wyraźne sygnały, albo ja ich nie widzę, owszem ma mniej lub bardziej stałe pory wypróżnien np kupke prawie zawsze robi w porze obiadu kiedy siedzi na krzesełku. jak widzę, że idzie kupka i chcę ja wysadzić to jej się zatrzymuje. W ciągu dnia chodzi albo w samej formowance albo w majteczkach i jak tylko nasika od razu ma zmieniane przy czym tłumaczę jej, że zrobiła siku i i ma mokro itd. Ona już bardzo dużo rozumie ale tego jakoś nie może załapać . Dodam jeszcze, że obecnie jest na etapie raczkowania od jakiegoś miesiąca i wychodzą jej górne ząbki, może to ją jakoś rozprasza? Sama już nie wiem co robić dać sobie spokój? Czekać aż ząbkowanie minie?
    Ostatnio edytowane przez kista1 ; 05-07-2011 o 11:16

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •