U nas też się sprawdziło stawianie nocnika w jednym miejscuCóra wie, że jak idziemy do łazienki, to będzie nocnik, książeczki i świeża pielucha.
Ostatnio Córa kupę zrobiła w pieluchę, taka była zajętaA co gorsza, nawet nie zawołała po sprawie tylko latała z brudną pieluchą
Dopiero jak ją zgarnęłam na picie czy coś tam, to poczułam smrodek... Ale dla równowagi przedwczoraj tak ładnie poinformowała mojego tatę, że chce kupę, że ten od razu się zorientował i mnie zawołał
Poza tym już wstaje bez problemu, jak ma się czego/kogo przytrzymać więc jak już uzna, że wszystko w nocniku się znalazło, to łapie się mnie (najczęściej) i wstajeNajgorsze w tym jest tylko to, że zaraz potem zwiewa z gołym tyłkiem, a ja za nią z pieluchą lecę
No i zdarza się też, że nie chce usiąść, tylko stoi nad nocnikiem i już ze dwa razy nasikała w ten sposób na podłogę, ale z tym akurat raczej bez większych problemów sobie poradzę
![]()





taki zajety jest poznawaniem swiata
- pomaga mi we wszystkim
Jednym slowem jest booosko
Dopiero jak ją zgarnęłam na picie czy coś tam, to poczułam smrodek... Ale dla równowagi przedwczoraj tak ładnie poinformowała mojego tatę, że chce kupę, że ten od razu się zorientował i mnie zawołał 
Sama się odstawiła po roku, 4 miesiącach i 2 dniach
Odpowiedz z cytatem
!!!!
Miron 16.03.2013 



no ale zobaczymy, może dojde do wprawy
