Ja wysadzam jak najczęściej, zwykle siku złapiemy, z kupą gorzej, bo mała robi cichaczem. Jedynie kupa złapana jest, jak córcię wysadzam rano, a jeśli zrobi później niespodziankę, to niestety, pielucha do prania. Czasami też, jak długo ma sucho, czy przed spacerem, wyjściem się wysadzamy i jest sukces.![]()



16.09.2010, (*)2011,Ryś
Odpowiedz z cytatem










!!! Nocnik to swietna sprawa
- tu prawie zawsze jest siku w nocniku
albo wanny
i czasem jest a czasem nie ma. Ostatnio to mokra pielucha mu nawet nie bardzo przeszkadza
taki zajety jest poznawaniem swiata
- pomaga mi we wszystkim
Jednym slowem jest booosko
Dopiero jak ją zgarnęłam na picie czy coś tam, to poczułam smrodek... Ale dla równowagi przedwczoraj tak ładnie poinformowała mojego tatę, że chce kupę, że ten od razu się zorientował i mnie zawołał 
Sama się odstawiła po roku, 4 miesiącach i 2 dniach