Pokaż wyniki od 1 do 20 z 366

Wątek: wysadzanie

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Witaj Marglena Milo, ze do nas dolaczylas Tu wiele przyjaznych dusz jest, wiec jak cos to pytaj, ktos zawsze podpowie

    U nas tez roznie bywa, choc chyba lepiej niz gorzej, jak mamy dni wpadkowe - to po trzech maly laduje w otulacz, a wysadzamy tylko w wiadomych momentach, zebysmy obydwoje byli szczesliwi!

    U nas noce kompletnie suche!!!!!!! Odkad zaczelismy, mielismy przerwe na zeby, ale teraz wszystko wrocilo do normy, maly budzi sie i wola, bo spi w wiekszosci u siebie w pokoiku(przynajmniej do pierwszej pobudki), wiec zadne wiercenie nie wchodzi w gre A moze on tylko budzi sie, bo chce mame, a ze go wysadzam to dlatego suchy - nie wiem... no ale jakby nie patrzec wynik tej sytuacji bardzo mnie cieszy

    Ostatnio nawet notuje kiedy piore pieluchy i sprawdzilam - nawet 5 dni bez prania potrafimy przejsc - coz mozna wiecej prosic od 8-mio miesiecznego malucha
    Iwona - mama Hugo (29 wrzesien 2010)
    Doula
    Doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar guzik
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    5,904

    Domyślnie

    Ja wysadzam jak najczęściej, zwykle siku złapiemy, z kupą gorzej, bo mała robi cichaczem. Jedynie kupa złapana jest, jak córcię wysadzam rano, a jeśli zrobi później niespodziankę, to niestety, pielucha do prania. Czasami też, jak długo ma sucho, czy przed spacerem, wyjściem się wysadzamy i jest sukces.
    Marysia16.09.2010, (*)2011,Ryś 2.09.2019, Helenka 7.05.2021

  3. #3
    Chustomanka Awatar marglena
    Dołączył
    Jun 2011
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    585

    Domyślnie :)

    dzięki, pocieszyłyście mnie

    przepraszam, że się długo nie odzywałam, miałam zapalenie spojówek i odpuściłam sobie komputer.

    Staś ciągle sika na potęgę, więcej razy aniżeli uda nam się złapać do nocniczka. Zauważyłam, iż każde jego jęknięcie nadinterpretuję jako chęć zrobienia siusiu, chyba za często go wysadzam. Moze jestem zbyt spięta... Synek jest bardzo silny, ciągle jest w ruchu na brzuchu, prawie już raczkuje (skacze jak żaba)... może to jest powód, iż prawie nic mi nie sygnalizuje?

    Mimo to muszę pochwalić synka. Dwa dni temu wieczorem, po kąpieli Staś zaczął wołać eeee, wysadziłam go i była kupka. Szok! Niestety to było jednorazowe.

    Wczoraj rano, ok 7 zaglądam do pokoju starszego synka z myślą,że pewnie będzie mokry, a tu proszę niespodzianka, zastałam go na nocniku. Sam się obudził i łóżko było suche

    Używamy formowanek tetro oraz otulaczy tetro (nie jestem zbytnio z zadowolona z oltulaczy, bardzo ściskają skórę). Dostaliśmy w prezencie 3 kieszonki babyetta, nie za bardzo wiem jak ich używać, czy lepiej wsadzić wkład do środka czy na zewnątrz, co ile taką pieluszkę zmienić. Jedna jest z mikrowłókien, więc przy dupci sucho a dwie z polaru, więc od razu są mokre. Jak Wy dajecie sobie radę z pieluchami? Jakich używacie? jakie są lepsze do wysadzania?
    a co z wakacjami, zabieracie ze sobą wielo?

  4. #4
    Chustomanka Awatar Mazi
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    KRK/BCN
    Posty
    909

    Domyślnie

    Ja znowu w telegraficznym skrocie i z promocja pewnego przedmiotu, NOCNIKaa
    Wysadzam Mala odkad skonczyla miesiac i 4 dni, do ubikacji, umywalki, zdarzylo sie gdzies na zewnatrz tez. Na poczatku z duzymi sukcesami, z wielkim zapalem i bez zadnych dni dolujacych. Od kilku tygodni bylo gorzej, wiecej sikow w pieluszce niz w kanalizacji, ale ogolnie do przodu. Kupy zawsze do ubikacji. Od niedawna( jak wspominalam) bylo gorzej ze wszystkim, az postanowilam wyjac nocnik z szafy i jupieeeeeeeeeee
    Mala nie dosc , ze zalapala od razu na haslo sisisisi, to uwielbia swoj kacik ubikacjowy( polozylismy dywanik i na nim nocniczek, takze ma stale, wlasne miejsce do zalatwiania spraw toaletowych

    ​​

  5. #5
    Chusteryczka Awatar moniska
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Koszałkowo
    Posty
    2,061

    Domyślnie

    Pięknie! Zazdraszczam, bo ja odpuściłam... zaczęliśmy w podobnym momencie, mały fajnie wołał na siku, ale kupy niestety zawsze w trakcie karmienia, próby lapania kończyły się obsiusianiem mamy, czasem kupa w miseczce. A ostatnio coraz większy zakręt, Starsza domaga się uwagi i brakuje mi czasu i ogromnie żałuję...
    Ogromnie Wam gratuluję, jesteście kolejnym dowodem na to, że można SUPER!

  6. #6
    Chustomanka Awatar Mazi
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    KRK/BCN
    Posty
    909

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez moniska Zobacz posta
    Pięknie! Zazdraszczam, bo ja odpuściłam... zaczęliśmy w podobnym momencie, mały fajnie wołał na siku, ale kupy niestety zawsze w trakcie karmienia, próby lapania kończyły się obsiusianiem mamy, czasem kupa w miseczce. A ostatnio coraz większy zakręt, Starsza domaga się uwagi i brakuje mi czasu i ogromnie żałuję...
    Ogromnie Wam gratuluję, jesteście kolejnym dowodem na to, że można SUPER!
    Nic sie nie martw, jak zaczelas z EC to maluch bedzie wiedzial o co chodzi i nie cofnie sie na pewno. Wpadki sa zawsze i nie ma sie co przejmowac. Ja bylam pozytywna w tej kwestii do mniej wiecej 4 miesiecy, potem zaczal sie wiekszy regres i juz zaczelam sie przejmowac, ze moze to wszystko na nic i tylko kosztuje mnie to wysilek i caly czas myslenie o wysadzaniu. Przyszedl jednak lepszy czas i wszystko powrocilo do normy. Wrocil dobry humor, satysfakacja i swiadomosc, ze jak najbardziej robie dobrze. Nie poddawaj sie, zobaczysz bedzie lepiej i nie jestes sama

    ​​

  7. #7
    Chusteryczka Awatar moniska
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Koszałkowo
    Posty
    2,061

    Domyślnie

    no powiem Ci Mazi, że dziś własnie znowu spróbowałam i okazało się, że nie wszystko stracone więc może wrócimy z tematem...

  8. #8
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Ale sie ciesze, ze ktos sie w koncu odezwal
    Mazi - wielkie gratulacje!!! Nocnik to swietna sprawa, szczegolnie, ze mozna go miec wszedzie
    Moniska - i no pewnie ze nie wszystko stracone!!! My zaczelismy jak maly mial prawie 6 miesiecy i zakumal od razu

    A u nas roznie bywa, sa dni lepsze - 1 do 3 pieluch i gorsze, gdzie odmowa siku przy wysadzaniu i zaraz potem mokra pielucha ale wydaje mi sie, ze cos dociera i cos zostaje. Noce, oprocz dwoch, mamy suche! I to odkad zaczelismy czyli juz chyba ze 2 miesiace

    Maly wyraznie woli jak go wysadza tata - tu prawie zawsze jest siku w nocniku, u mnie woli robic do kibelka albo wanny i czasem jest a czasem nie ma. Ostatnio to mokra pielucha mu nawet nie bardzo przeszkadza taki zajety jest poznawaniem swiata - pomaga mi we wszystkim nawet pranie wyjmuje z pralki i rzuca na podloge lub sprawdza czy czyste - organoleptycznie Jednym slowem jest booosko
    Ostatnio edytowane przez marlei ; 29-06-2011 o 17:42
    Iwona - mama Hugo (29 wrzesien 2010)
    Doula
    Doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®

  9. #9
    Chustofanka Awatar charlie
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Piaseczno
    Posty
    257

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Mazi Zobacz posta
    Mala nie dosc , ze zalapala od razu na haslo sisisisi, to uwielbia swoj kacik ubikacjowy( polozylismy dywanik i na nim nocniczek, takze ma stale, wlasne miejsce do zalatwiania spraw toaletowych
    U nas też się sprawdziło stawianie nocnika w jednym miejscu Córa wie, że jak idziemy do łazienki, to będzie nocnik, książeczki i świeża pielucha.

    Cytat Zamieszczone przez marlei Zobacz posta
    Ostatnio to mokra pielucha mu nawet nie bardzo przeszkadza taki zajety jest poznawaniem swiata - pomaga mi we wszystkim nawet pranie wyjmuje z pralki i rzuca na podloge lub sprawdza czy czyste - organoleptycznie Jednym slowem jest booosko
    Ostatnio Córa kupę zrobiła w pieluchę, taka była zajęta A co gorsza, nawet nie zawołała po sprawie tylko latała z brudną pieluchą Dopiero jak ją zgarnęłam na picie czy coś tam, to poczułam smrodek... Ale dla równowagi przedwczoraj tak ładnie poinformowała mojego tatę, że chce kupę, że ten od razu się zorientował i mnie zawołał

    Poza tym już wstaje bez problemu, jak ma się czego/kogo przytrzymać więc jak już uzna, że wszystko w nocniku się znalazło, to łapie się mnie (najczęściej) i wstaje Najgorsze w tym jest tylko to, że zaraz potem zwiewa z gołym tyłkiem, a ja za nią z pieluchą lecę No i zdarza się też, że nie chce usiąść, tylko stoi nad nocnikiem i już ze dwa razy nasikała w ten sposób na podłogę, ale z tym akurat raczej bez większych problemów sobie poradzę

    Sama się odstawiła po roku, 4 miesiącach i 2 dniach

  10. #10
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez charlie Zobacz posta
    Poza tym już wstaje bez problemu, jak ma się czego/kogo przytrzymać więc jak już uzna, że wszystko w nocniku się znalazło, to łapie się mnie (najczęściej) i wstaje Najgorsze w tym jest tylko to, że zaraz potem zwiewa z gołym tyłkiem, a ja za nią z pieluchą lecę No i zdarza się też, że nie chce usiąść, tylko stoi nad nocnikiem i już ze dwa razy nasikała w ten sposób na podłogę, ale z tym akurat raczej bez większych problemów sobie poradzę
    U mnie jest jeszcze ciekawiej, bo maly wstaje w trakcie Ale gratulujemy sukcesow!!!!
    Iwona - mama Hugo (29 wrzesien 2010)
    Doula
    Doradca po kursie podstawowym DieTrageschule®

  11. #11
    Chustomanka Awatar kista1
    Dołączył
    Apr 2011
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    1,491

    Domyślnie

    Podłączę się pod wątek. Chyba już straciłam nadzieje ze z naszego wysadzania cos wyjdzie, córcia wczoraj skończyła 10 miesięcy, probuje ja wysadzac ja od jakichś 2 tygodni i nic. Ona ma chyba jakas traumę, było wysadzanie nad kibelkiem którego sie boi i zaraz płacze jakby myślała, że chce ja do dziury wrzucic, wygina sie i protestuje, nad umywalka to samo tyle ze bez płaczu, miska tez była i odpada bo jest krzyk. Kupiliśmy nocniczek ale po posadzeniu płacze i zaraz zwiewa. Nie chce niczego robić na siłę żeby nie zrobić jej krzywdy. Obserwuje ja ale chyba jest juz za duża zeby wysyłać jakies wyraźne sygnały, albo ja ich nie widzę, owszem ma mniej lub bardziej stałe pory wypróżnien np kupke prawie zawsze robi w porze obiadu kiedy siedzi na krzesełku. jak widzę, że idzie kupka i chcę ja wysadzić to jej się zatrzymuje. W ciągu dnia chodzi albo w samej formowance albo w majteczkach i jak tylko nasika od razu ma zmieniane przy czym tłumaczę jej, że zrobiła siku i i ma mokro itd. Ona już bardzo dużo rozumie ale tego jakoś nie może załapać . Dodam jeszcze, że obecnie jest na etapie raczkowania od jakiegoś miesiąca i wychodzą jej górne ząbki, może to ją jakoś rozprasza? Sama już nie wiem co robić dać sobie spokój? Czekać aż ząbkowanie minie?
    Ostatnio edytowane przez kista1 ; 05-07-2011 o 11:16

  12. #12
    Chustomanka Awatar Mazi
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    KRK/BCN
    Posty
    909

    Domyślnie

    Marglena brawo dla Stasia 4 i pol miesieczniak wolajacy eee
    mimo, iz to bylo jednorazowe to i tak jestem pod wrazeniem.
    JA tez uzywam tetro i mam otulacz tetro plus wkladki tez tetro
    Ja jestem z nich zadowolona. Do EC/NHN sa super. Nie sa mega chlonne, ale mysle, ze nie potrzebujemy duzej chlonnosci, bo przy wysadzaniu i tak sprawdzamy pieluche non stop, a w razie mokrej wpadki czy nawet dwoch raczej nie przeciekna.
    W domu uzywam tylko tych lub inne otulacze i tetra, reczniczki. Na wyjscia i na noc kieszonki, Babyetta, Issy Bear, Bumgenius, chinskie, Fuzzy bunz. Wkladam wklady do srodka, a po zasikaniu ewentualnie jakas pieluszke czy to formowanka, czy tetra czy inny wklad na zewnatrz.
    Co do wakacji to zalezy. Jak masz gdzie prac gdy jedziesz na przyklad do rodzicow hmmm... to mozesz wziac pol na pol, ale lepiej korzystac z wakacji i nie martwic sie praniem itd. Proponuje zabrac ze soba ewentualnie nocnik do wysadzania, zakupic np. w Rossmanie jednorazowki ekologiczne( niewiele drozsze od tych nieekolog.) i miec na *pare* dni spokoj. Maluch sie przez to nie cofnie w wychowaniu nocnikowym, a wysadzac zawsze mozesz

    ​​

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •