A u nas nastapil prawdziwy bunt nocnikowy
Mamy idzie do nocnika, przy probach posadzenia drze sie w nieboglosy, a za chwile siku w pieluszke
albo na podloge
, jak mam pieluchy nie zalozy
. Kupe dzis zrobil - w pozycji kleczacej i tylko patrzyl na mnie tymi wielkimi oczkami
! Krzyczy jak proponuje toalete, nocnik i wanne
... Kilka dni temu pozwalal chociaz przed chusta i po spaniu - dzis nic!!! Maly staje i probuje stawiac pierwsze kroki
- wiec moze dlatego
Wiec latal w pieluszkach caly dzien! Za to noce suuuuchusienkie
! Wczoraj byl suchy od 19 do 6 rano
, mimo, ze proponowalam - nie chcial nic zrobic
!
Odpuszcze na kilka dni... tylko nie wiem co mam robic z nocami![]()




, a za chwile siku w pieluszke
albo na podloge
. Kupe dzis zrobil - w pozycji kleczacej i tylko patrzyl na mnie tymi wielkimi oczkami
! Krzyczy jak proponuje toalete, nocnik i wanne
- wiec moze dlatego
, mimo, ze proponowalam - nie chcial nic zrobic
Odpowiedz z cytatem