Pokaż wyniki od 1 do 20 z 366

Wątek: wysadzanie

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Trójmiasto
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marlei Zobacz posta
    a raczej powinnam powiedziec, ze mam wrazenie, ze maly robi siku i kupe na zadanie, a nie na chcenie... - nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi, bo nie potrafie tego lepiej wytlumaczyc...
    Coz po prostu bym chciala, zebym potrafila czytac jego sygnaly...
    hmmm....ja nie mam wrażenia, że na żądanie, kupkę to ewidentnie kiedy mu się chce -jakoś umiem to rozpoznać. A siusiu - jak nie chce to nie zrobi. A czasem mam takie wrażenie, że jak go wyasadzam to jest takie westchnienie ulgi jakby"o, właśnie mi się chciało" jeśli wiecie o co mi chodzi...
    Co do sygnałów to też bym bardzo chciała je odczytywać. Ale może za późno zaczęłam wyasadzać (3 miesiąc życia)? A może zbyt mało intensywnie?
    Od jakiego wieku Wy wysadzacie dzieci?


    J. 2010, W. 2013, A. 2021

  2. #2
    Chustofanka Awatar charlie
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Piaseczno
    Posty
    257

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KaiDo Zobacz posta
    Od jakiego wieku Wy wysadzacie dzieci?
    Moja córa miała skończone 8 miesięcy, jak pierwszy raz ją posadziłam na nocnik. Późno, ale miałam plan wysadzać siedzące samodzielnie dziecko. Może przy drugim odważę się wcześniej

    Sama się odstawiła po roku, 4 miesiącach i 2 dniach

  3. #3
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez KaiDo Zobacz posta
    Od jakiego wieku Wy wysadzacie dzieci?
    My zaczelismy nawet pozniej niz Ty, bo okolo 5 i pol miesiaca... Pozno, ale niestety wczesniej nie mialam pojecia, ze EC istnieje


    Charlie - u nas tez tak Troche w pieluche, troche do kibelka albo do wanny, bo ostatnio tak najbardziej lubi Ale czasem nic wiecej nie zrobi i tylko sie na mnie zlosci, wiec sama nie wiem kiedy powinnam go wysadzac, a kiedy nie
    Ostatnio edytowane przez marlei ; 18-05-2011 o 00:12

  4. #4

    Domyślnie

    dziewczyny spokojnie, macie czas, a jeśli Wam się w danym dniu nie chce skupiać całej uwagi to po prostu zróbcie sobie wolne bo złe emocje na pewno nie pomogą
    charlie Twoja córeczka ma pewnie bardzo wrażliwe ciałko i po prostu reaguje na zimno, (spróbuj na sobie taki eksperyment: siadaj na kibelek co godzinę lub 2 przez kilka dni i zobaczysz jak często można robić siku )
    ja przyznam że nie miałam takiego problemu, owszem zdarzały się dni leniwe i wtedy wysadzałam tylko kilka razy dziennie po spaniu czy piciu jak miałam pewność że zrobi, ale generalnie nie było mi szkoda czasu bo lubię się poświęcać dla mojego dziecka dla jej zdrowia przede wszystkim i wierzę że jej to wyszło na zdrowie...
    ale każda z nas ma inny charakter i nie warto się zmuszać jeśli nie jesteście przekonane, przecież nie musimy żyć podręcznikowo zresztą większość podręczników jest do d...
    No dobra brać się do roboty, nie marudzić!

  5. #5
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez margeritta Zobacz posta
    generalnie nie było mi szkoda czasu bo lubię się poświęcać dla mojego dziecka
    mi tez nie szkoda, ale chodzi mi o to, ze jak malz ma wolne i w domu jest to nasze EC nie ma najmniejszego sensu, bo dziecie takie zajete tata, ze nie chce go na sile do toalety ciagac, i w tym samym czasie ja probuje dom do jakiegos ladu doprowadzic albo nogi ogolic, itd, wiec jak juz chce go wysadzic to czesto jest za pozno... i tu wraca to co wczesniej napisalam, ze jakbym umiala czytac te sygnaly to by bylo latwiej i to tyle

  6. #6
    Chustofanka Awatar charlie
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Piaseczno
    Posty
    257

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez margeritta Zobacz posta
    charlie Twoja córeczka ma pewnie bardzo wrażliwe ciałko i po prostu reaguje na zimno, (spróbuj na sobie taki eksperyment: siadaj na kibelek co godzinę lub 2 przez kilka dni i zobaczysz jak często można robić siku
    Heheh, ja nie wysadzam Młodej tak często "Program obowiązkowy" to nocnik po spaniu, przed kąpielą, przed chustą (a ostatnio nie nosimy się codziennie) i jak kupa się zbliża Dodatkowo sadzam ją na nocnik prawie za każdym razem, kiedy ja idę do toalety - tak, żeby nam raźniej było
    Może to wspólne sikanie tak na nią działa? Że chce choć trochę zrobić, bo ja robię?

    Ja też lubię poświęcać czas swojemu dziecku i to nie jest u mnie problem. Widzę w Młodej potencjał do wczesnego odpieluchowania, ale tylko i wyłącznie z moją pomocą. I tutaj obawiam się, że jeśli się odpieluchuje, to nadal będzie zdana na mnie w kwestii szybkiej reakcji lub przewidzenia sikania i posadzenia w odpowiednim momencie na nocnik. Zostawienie takiego dziecia pod opieką "obcego" jest wtedy bardzo kłopotliwe. No bo przecież nie założę na ten czas odpieluchowanemu dziecku pieluchy
    Cały czas próbuję ją nauczyć migusia na nocnik, ale idzie teraz bardzo opornie, bo zaczęła raczkować. Nawet przestała mówić mama i tata więc komunikacja jest trochę utrudniona.

    Sama się odstawiła po roku, 4 miesiącach i 2 dniach

  7. #7

    Domyślnie

    ale Wasze dzieci zaczną dawać znać, to tylko kwestia czasu u mnie przez pierwsze 10 miesięcy życia córci nie było żadnych sygnałów.
    też miałam obawy że babci czy cioci nie da znać i faktycznie przez pierwszy miesiąc mówiła tylko mamie i tacie a teraz babcia, ciocia wujek, jeśli nie są to zupełnie obce jej osoby daje znać ostro stęka dotąd aż ktoś zareaguje

    charlie myślę że skoro chciałabyś żeby zaczęła wołać to warto zacząć kolejny etap i wysadzać każde siku, co określony czas, bo skąd ona ma niby wiedzieć że trzeba wołać skoro mamusia wysadza tylko na niektóre siusiu? i pytaj ją często czy chce siku
    wysadzanie po określonych czynnościach jest ok jeśli chodzi Ci tylko o stosowanie EC, ale jeśli chcecie się odpieluchować to ja bym próbowała łapać wszystko (oczywiście wtedy gdy masz na to czas )
    Ostatnio edytowane przez margeritta ; 18-05-2011 o 17:37

  8. #8
    Chusteryczka Awatar moniska
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Koszałkowo
    Posty
    2,061

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez charlie Zobacz posta
    Heheh, ja nie wysadzam Młodej tak często "Program obowiązkowy" to nocnik po spaniu, przed kąpielą, przed chustą (a ostatnio nie nosimy się codziennie) i jak kupa się zbliża Dodatkowo sadzam ją na nocnik prawie za każdym razem, kiedy ja idę do toalety - tak, żeby nam raźniej było
    Może to wspólne sikanie tak na nią działa? Że chce choć trochę zrobić, bo ja robię?

    Ja też lubię poświęcać czas swojemu dziecku i to nie jest u mnie problem. Widzę w Młodej potencjał do wczesnego odpieluchowania, ale tylko i wyłącznie z moją pomocą. I tutaj obawiam się, że jeśli się odpieluchuje, to nadal będzie zdana na mnie w kwestii szybkiej reakcji lub przewidzenia sikania i posadzenia w odpowiednim momencie na nocnik. Zostawienie takiego dziecia pod opieką "obcego" jest wtedy bardzo kłopotliwe. No bo przecież nie założę na ten czas odpieluchowanemu dziecku pieluchy
    Cały czas próbuję ją nauczyć migusia na nocnik, ale idzie teraz bardzo opornie, bo zaczęła raczkować. Nawet przestała mówić mama i tata więc komunikacja jest trochę utrudniona.
    kochana, własnie zalezy jaki macie cel. ja wysadzalam Anie bo fajnie bylo jak robiła tam siusiu i do dzisiaj ja pilnuje pór wysadzania i nawet jak zostaje z babcia to tez babcia wysadza. wie ze trzeba pilnowac bo ciagle cos mala absorbuje i do dzis sa niespodzianki ale ja podchodze na spokojnie i chyba to jest najwazniejsze. franek tez jest wysadzany jak tylko mam czas i jak nie ma pieluchy to wola a jak ma tylku chocby otulacz to juz nie, spryciarz mały. ale nie naciskam jakos mocno bo ledwo wyrabiam na zakretach a tymbardziej ze niedlugo trzeba bedzie wracac do pracy ;(... ale zobaczymy co i jak

    no, wiec pomalutku i nie dajmy sie zwariowac!

  9. #9
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    A ja nie moge sie powstrzymac i napisac o naszym malym sukcesie:
    odkad Hugo zaczal raczkowac, za kazdym razem jak dotrze do nocnika i sie nim bawi, wysadzam go i robie psssss, ostatnio zauwazylam, ze zawsze trafia tam mokry, a dzis, chyba chcial sie przed tata pochwalic, bo polozony na podloge, polecial od razu do nocnika i jak go malz wysadzil to wielkie siku bylo!!!!

    No i wlasnie o takie sygnaly mi chodzilo, wiem jestem wygodna, ale jakie to cudowne uczucie, ze maly tak szybko sie uczy...

    aaaaaaaaaa - my tez migamy - toaleta przed wysadzaniem

  10. #10
    Chusteryczka Awatar moniska
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Koszałkowo
    Posty
    2,061

    Domyślnie

    <brawo>
    super! świetny patent z tym nocnikiem w zasięgu ręki, będę musiała skorzystać jak przyjdzie czas i u nas!!

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •