Margeritta - no to chyba i Ciebie dotknelo: trzy kroki w przod, jeden w tylTo normalne, ze sie zmienia i raz jest 10 a raz 3 godziny, wszystko sie ustabilizuje, tak jak Charlie napisala, zelezy ile je, pije, ssie... przy zebach pewnie wiecej i dlatego wiecej siusia
Trzymam za Was kciuki!
dzięki dziewczyny, chodziło mi o to czy nie zacznie jak w dzień sikać skoro mama wysadzaale może nie, stawiam na zęby i czekamy, będę wysadzać
do pieluch nie wrócimy bo to by było bez sensu, mała zupełnie by się pogubiła bo przecież to nagroda za to że ślicznie woła, to byłby ogromny krok w tył i nie ukrywam że dla mnie osobista porażka
zaopatrzę się w podkłady bo materac biedny będzie bez tegopoczekam aż te trójki wyjdą i potem stopniowo będę zwiększać odstępy między wysadzaniem
ona więcej nie pije ale widzę że jej to dokucza, nigdy przy zębach nic nie gryzła a teraz nawet w ramę łóżka się wbiła
trzymajcie kciuki i będę zdawać relację bo Was też to niedługo czeka![]()