Pokaż wyniki od 1 do 20 z 366

Wątek: wysadzanie

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    No to spiesze doniesc, ze dzi noca kazda pielucha mokra i ciezka jak diabli Maly buntowal sie na jakiekolwiek proby nocnego wysadzania, co nie powiem wcale mnie nie martwi, bo ja tez wole pospac. Ale... dzis najlepsza noc pod wzgledem spania mialam od miesiecy! Po karmieniu, troche po 22, maly obudzil sie (a raczej dal znac, ze nie spi) pierwszy raz o 4.30! Nawet wczesniej zdarzylam sprawdzic czy oddycha, taka nie przyzwyczajona jestem

    A my w chuscie nosimy tylko formowanki, na noworodki i bez wkladek, czeby cienko bylo... bez otulaczy, oczywiscie. Wynika to z tego, ze jeszcze sie nie dorobilismy gatek, a calkiem golego to jakos nie bardzo, u nas 25 st. ostatnio mamy, wiec zadne body nie wchodzi w gre, a i tak sie gotujemy No i wpadki jak do tej pory nie bylo ale musi byc siku przed wyjsciem
    Ostatnio edytowane przez marlei ; 22-04-2011 o 12:31

  2. #2
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie o skutkach ubocznych EC ;-)

    No to przychodze, zeby sie wyzalic, choc pewnie pomyslicie, ze mi calkiem odbilo

    Zaznacze tylko, ze jestem bardzo dumna z mojego malego i z postepow jakie mamy w EC, ale...

    Zaczelo sie od tego, ze postanowilam uzywac wielo noca, a w zwiazku z tym i wysadzanie... i nie byloby w tym nic dziwnego, a wrecz przeciwnie bo budzi sie tylko raz noca, i w dodatku, zdarzaja nam sie suche pieluchy, czasem jedna, czasem dwie rewelacja!!!

    Tyle, ze ja wlasna piersia wykarmilam potwora Maly jest na etapie raczkowania, wiec nikogo to pewnie nie dziwi, ze polozony do lozeczka pierwsze co robi, to odwraca sie na brzuch i cwiczy ale... od jakiegos tygodnia maly odmawia usypiania, jak bylo do tej pory, u mnie na rekach, kolysany do snu!! Teraz postanowil ja sam Na rekach, placze i wije sie jak waz, odlozony - jeczy, ale zdecydowanie mniej niz na rekach i z moja pomoca, uklada sie na boku, brzuchu, plecach i zasypia po godzinie albo i wiecej
    A teraz jak to sie ma do wysadzanie W zwiazku z problemem z zasypianiem wstajemy codziennie o 5.30 i nie, ze jest wyspany i szczesliwy - nie, nie - jeczacy i placzliwy, ale poniewaz jest jasno, byl w toalecie, , to trzeba zaczac cwiczyc Nie musze chyba tlumaczyc, ze o godzinie 7 maly jest przemeczony ( o sobie nie wspominam, bo ja jeszcze ciagle spie) no i tu jedyne moje wyjscie, jest zapakowac malego do chusty i spacer TAK, tak spacer, bo maly odmawia spanie w chuscie w domu, jest mu za goraco... mimo ze on w formowance, a ja tylko w koszulce z wbudowanym stanikiem, obydwoje sie gotujemy no i nie wiem, jak mam sobie z tym poradzic, a co wazniejsze ile to jeszcze potrwa, bo chodze z oczami na zapalki, mimo kladzenia sie do lozka o 22.30

    Edit: pewnie to glupio zabrzmialo, ze tak duzo snu mi potrzeba, wiec dodaje - 5.30 budzimy sie drugi raz, pierwszy raz maly sie budzi okolo 1.30-2 i tu problemu nie ma, po karmieniu maly spi

    Poza tym u nas wszystko cuuuudownie
    Ostatnio edytowane przez marlei ; 27-04-2011 o 11:12 Powód: dodatek

  3. #3
    Chustomanka Awatar Mazi
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    KRK/BCN
    Posty
    909

    Domyślnie

    Gratulujemy postepow

    My tez lubimy sobie pospac, wiec to nie jest nic dziwnego czy glupiego. Zdrowy sen to podstawa. Sa ludzie, ktorzy go wiecej potrzebuja( jak ja na przyklad ) bo organizm sie wolniej regeneruje, a moze to tez i troche z lenistwa
    Nie martw sie, male dzieci szybko zmieniaja swoje przyzwyczajenia, za niedlugo maly pewnie bedzie smigal i cwiczenia nie beda juz potrzebne

    ​​

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •