Spokojnie to trwa chwilę przecież. Obie musicie się dostroić. Ja nie wierzę że to się dzieje w dzień, tydzień. No chyba że ktoś ma super szczęście. Super że wietrzysz, na pewno się przyda do wyhaczenia kiedy wysadzać.
A u nas taki sukces że aż podskakuję sobie z radości w duchu od czasu do czasu. Wczoraj emek kąpał Jasia, nie było siusiu przed kąpielą jak zazwyczaj bo akurat nasiusiał i się zgraliśmy. Po kąpieli Jas zaczął się wiercić na przewijaku i coś tak kwękać w rodzaju eee. Emek pyk na nocnik a tam siuś
Normalnie serce rośnie że mimo tych miesięcy w pieluszce taki malutek jest w stanie się tak pięknie z nami zgrać![]()



Odpowiedz z cytatem
Wieczorne przed kąpielowe siuśki zamiast w nocniku wylądowały na mnie.

Sama się odstawiła po roku, 4 miesiącach i 2 dniach



