Pokaż wyniki od 1 do 20 z 366

Wątek: wysadzanie

Widok wątkowy

  1. #8
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Camee - no nie wiem, nie wiem... Jedyne co przychodzi mi do glowy, to o czym dziewczyny mi wczesniej pisaly i co w ksiazce przeczytalam, a mianowicie - sprobuj wyjsc poza ramy czyli zamiast brac malego do toalety - przynies toalete do niego Ja tak robie z Hugo - jak wiem, ze sie swietnie bawi na macie, to przynosze nocnik, stawiam dokladnie obok maty, zeby mogl ja widziec i mowie mu, ze tylko szybciutko siusiu i z powrotem na mate (czasem dziala, ale nie zawsze) Jak nie masz nocnika to nawet na otwarta jednorazowke albo tetre mozesz
    Mam nadzieje, ze po buncie zostanie tylko wspomnienie - a jak to nie zadziala to odpusc na cale 3 dni, bez wspominania o tym, a potem powoli, zacznij od otwartej pieluszki (u mnie to z kupa zadzialalo - i dzis druga kupa w nocniku i usmiech - bezcenny)
    Martuszkas - chyba jestes zbyt surowa dla siebie! Jak wiedzialas, ze bedzie, ale cos musialas zrobic i poszlo w otwarta pieluche to i tak ogromny suuuukces!!! Przynajmniej wiedzialas, ze bedzie! A przeciez chodzi o wyczucie (komunikacje) kiedy, a nie o samo siku w nocniku - to tylko skutek uboczny ale bardzo mily!!
    Ja Hugo trzymam tylko w formowankach, bez wkladek, wiec jak zrobi siku to od razu wiem tylko jak wychodzimy to zakladam otulacz.
    A ja Cie podziwiam! Z chorym synkiem, a Ty dalej wysadzasz! Naprawde podziwiam!
    Ostatnio edytowane przez marlei ; 02-04-2011 o 18:38

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •