a co myślicie o tej książeczce, wydaje się fajna http://www.ksiazkidladziecka.pl/inde...sie-na-sedesie
ma ktoś ją może ?
a co myślicie o tej książeczce, wydaje się fajna http://www.ksiazkidladziecka.pl/inde...sie-na-sedesie
ma ktoś ją może ?
Miłosz-11.05.2010
Niestety, pierwszy raz slysze o tej ksiazcewiec nic na jej temat nie powiem
Ja polecam szczegolnie The Diaper Free baby C. Gross-Loh, bo jest napisana bardzo cieplym jezykiem i daje wiare w to, ze sie wszystko uda niezaleznie kiedy sie zaczyna
Diaper Free! I. Bauer - ja zaczelam czytac, ale utknelam... bo moim zdaniem jest napisana w taki sposob, ze mam wrazenie, ze skoro nie zaczelam od urodzin to nie mam po co sobie glowy zawracacale to moje osobiste zdanie
wiem, ze dziewczyny tu na forum sobie ta ksiazke chwalily
Czekam jeszcze na Infant potty training L. Boucke, bo slyszalam, ze tez fajnie napisana- zobaczymy
Polecacie moze cos innego???
a to ktoś czytał http://www.chusta.pl/ebook/Odpieluch...ezPrzemocy.pdf ?
Miłosz-11.05.2010
Tak,
bardzo fajny wstep
Nie wiem, bo nie mamale... jak ksiazka w takim duchu utrzymana to goraco polecam
ale lepiej moze niech sie wypowiedza te dziewczyny, ktore czytaly
Mi sie podobaja ksiazki, ktore zdejmuja z rodzicow obowiazek, a daja wybor
... lubie po przeczytaniu ksiazki czuc, ze moge cos zmienic na lepsze
, rozwinac sie
i lepiej porozumiec z maluchem
, a nie czuc sie jakby wszystko co do tej pory robilam bylo do bani
Kazdy ma prawo do bledow i niewiedzy, ale i od kazdego zalezy czy nauczy sie na bledach i co z ta wiedza zrobi
![]()
Taki maly wywod- ostatnio troche czytam i wiele "poradnikow" mowi najpierw, ze jestes be, a potem mowi, ze mozesz to magicznie zmienic i bedziesz cacy
Ale te z reguly czytam pierwszy rozdzial i na tym sie konczy
A wracajac do tematu wysadzania
Dzis pisalam sobie kazde siku, spanie, karmienie itd. Wyglada na to, ze Hugo z samego rana sikal prawie co 10-15 minut, a popoludniu co godzine a czasem nawet zadziej
No nic to, bede pisala jeszcze ze dwa, trzy dni i zobacze czy jest jakis schemat
Acha, kupa dzis znowu na pieluszke, wieczorem, przed kapiela - ale bylo a-a-a-a i klaskanie i hurrramam nadzieje, ze to zadziala
A malz patrzyl na mnie jakbym kompletnie oszalala, ze sie ciesze, ze sprzatac bede
![]()
Mialam juz nic tu nie pisac, bo chyba pisze sama dla siebie
Ale musze sie pochwalic!
Pierwsza kupa dzis w nocniku!!! Tak calkiem przez przypadek, wyrwalo sie malemui z hukiem wyladowala w nocniku!!!
Jestem z niego taka duuuumna![]()
Ja też tak robiłam, ale timing szlag trafił, bo mała podrosła i się wszystko zmieniło... tzn. zrobiła się starsza o miesiąc i już są zmiany. Aktualnie przysięgłam sobie, że skupiam się na bacznej obserwacji. Mniej więcej wyczuwam kiedy może chcieć, co wcale nie znaczy, że łapię! O nie! Dziś tylko 2 siusiu złapane. Jedno o mały włos bym złapała, ale jak synuś podał nocnik to chciałam jeszcze tylko zrobić ... i masz babo placek, siusiu poleciało na ręcznik. Na 100 procent nie dawała sygnału bo siedziałam tuż przy niej a w momencie siusiania zamarła w bezruchu... Ciężki przypadek... ale ze mną jeszcze cięższy. Muszę się zdyscyplinować bardziej.
ja tez polegam raczej na timingu, bo jak wyszukuje sygnalow to i owszem czesto jest wolanie, ale juz *po sprawie*
Mnie tez czasem brakuje dyscypliny
ale fakt, czasem ciezko, bo czasem mala sika co 15- 20 minut wlasnie :-/
Wazne, ze dzieciaki wiedza o co chodzi i potem, mam nadzieje, ze bedzie i tak latwiej nauczyc korzystania z nocnika. Nam sie na poczatku zdarzalo 70 % wylapanych sikow i 100% kup, ale w czasach gdzie kup bylo co najmniej dwie na dzien, teraz to rzadkosc, bo kupa zdarza sie co 3-4 dni :/
wiec przewaznie tez wszystkie wylapane, ale juz nie taka satysfakcja![]()
Anyway trza sie cieszyc z kazdego sukcesu , no i nie przejmowac sie regresami, bo to norma i chyba kazdy tego w jakims stopniu doswiadcza.
Takiej nie mam, ale mogę gorąco polecić tę:
http://merlin.pl/Nocnik-nad-nocnikam.../1,697744.html
Jest też wersja dla dziewczynek:
http://merlin.pl/Nocnik-nad-nocnikam.../1,697744.html
Synek ją uwielbiał i myślę, że miała wpływ na jego odpieluchowanie
Naprawdę świetna![]()
marlei poczekaj jeszcze trochę i zobaczysz że będzie super, bo skoro teraz macie okres "na brzuszku" to ciężko oczekiwać od dziecka stałych rezultatów nocnikowychale jak znajdzie inny sposób na przemieszczanie powinno być lepiej
nie będzie takiego ucisku na pęcherz
super że obserwacje prowadzisz, wiesz że rano sika często i możesz sobie wtedy trochę odpuścić
gratuluję sukcesów!
jeszcze jedną myślą chciałam się podzielić, nie wiem czy Wasze dzieci też tak mają, bo mnie moje zadziwia. Chyba weszła w etap (od jakiegoś miesiąca) że potrafi trzymać siku aż ją wysadzę gdy jesteśmy poza domem. Po prostu w gościach nie robi siku w pieluszkęnie wiem z czym to jest związane. Wczoraj byliśmy w rodziny i 4 razy robiła do kibelka a gdy wróciliśmy do domu od razu zrobiła w pieluszkę... Poza domem potrafi 2 godziny nie robić, np na zakupach. Chyba w domu czuje się swobodnie i wie że mama w razie wpadki ją przebierze
sama nie wiem jak to tłumaczyć.... ale to chyba znaczy że wie o co chodzi, może się wstydzi poza domem w pieluszkę robić
10 miesięczne dziecko!
Gratuluje wszystkim wielkiech i malych sukcesow!!!
Bardzo sie ciesze, ze mozemy sie tu wymieniac naszymi obserwacjamimi to daje duzo wiary, ze mozna
!!! Szczegolnie jak doswiadczone mamy
sie odezwa i super przykladem swieca
Margeritta - ja juz sie nie moge doczekac, kiedy on usiadziei kiedy pojdzie na czworaka
, choc przedsmak latania za nim juz mam, bo turla
sie wszedzie gdzie chce dotrzec i potrafi sie krecic w kolko
! wyglada to komicznie
! No i w koncu udaje nam sie kupy lapac
, dzis byly nawet dwie i ogromny usmiech
!!
Ja tez mam wrazenie, ze moj czekaSzczegolnie jak mamy dobry dzien
, to na spacerze, nawet jak sie obudzi wczesniej to i tak w pieluche nic nie laduje, dopiero jak dotrzemy do domu, czasem nie zdarze go rozpakowac
- a tu fontanna
Camee - ciesz sie, ze jest troche latwiej i lepiej! Wiem, ze to bardzo ciezko tak calkiem odpuscic
!! Ja mam tak samo
, nawet jak na forum napisalam kilka razy, ze odpuszczam to i tak na nocnik czasem sadzalam
, bo to czlowiek ma wiedze i chce ja w zycie wprowadzic
, a tu nic na sile sie nie da
Trzymam kciuki za pozytywny odwrot sprawy
Lubisz1 - nic sie nie martw, gratuluje poczatkowi musze powiedziec, ze u nas tez tak bylo - caly dzien na jednej pieluszce
, wszystkie siki w nocniku
, ale juz tak dobrze nie jest
- czasem mam wiecej prania niz jakbym nie wysadzala
, bo i przescieradlo sie trafi i koldra i mamy bluzka... ale co tak
- jak juz trafi w nocnik to radosc z obydwu stron jest tego wszystkiego warta!!!
Zyta - no to podziwiam, zeby w zoo lapac!!!
A miałam pozwolić, żeby w pieluchę zrobił jak widziałam, że chce
. Doceniłam wtedy wysadzanie, bo nie musiałam zafajdanej pieluszki nosić.
Niestety do dziś sam nie woła, leje w majty jak się go nie wysika. Mąż ostatnio stwierdził, że zaczyna mu w mieszkaniu śmierdzieć jak na dworcu. A ja kombinuję jak mogę i już pomysły mi się kończą, jak go nauczyć wołania.
u nas troche lepiej. z wysadzam i udaje sie tak pol na pol. rzeczywiscie powaznie zastanawiam sie nad jakas zabawka lazienkowa ( tu mnie jeszcze dodatkowo Mazi natchnela - dzieki!![]()
i zauwazylam ze Zwirek jakos tak chetniej sika "na podloge"bo jak tylko przypadkowo byl w wysadzeniowej pozycji to od razu sik. wiec teraz podstawilam duuuza miske kolo lozka naszego ( czyli tam gdzie czesto sie znajdujemy ) i bede w ten sposob probowac. dla mnie tez lepiej bo siedze sobie na lozku i rece mam oparte na udach to mnie tak nie bola jak w lazience nad zlewem ( 9 kg!).
a zastanawiam sie nad jedna rzecza - powiedzcie co Wy o tym myslicie :
pomyslalam sobie ze jak bedzie lato i na tyle cieplo zeby Zwir mogl w samych majtach latac to czy by go po domu wlasnie w koszulce i majtach - bez pieluszki w srodku nie puszczac? bo On bedzie wtedy raczkowal i tak pomyslalam sobie, ze w razie sika to od razu go zobaczy i poczuje i bedzie mu mokro i niefajnie to moze jakis lepiej zadziala? czy nie?tzn chodzi mi o taka akcje jako metode towarzyszaca normalnemu wysadzaniu jakie stosujemy codziennie. hmmm...
Camee - ja dopiero doczytalam, ze nasze chlopaki to tak bardzo blisko urodzone - moj 29 wrzesnia
Ciesz sie bardzo, ze u Ciebie lepiej!! No to moze bunt nocnikowy sie skonczylSuuper!!! Fajny masz pomysl z ta miska!! Ja chyba tez musze sprobowac... moj maly sie boi siedziec ze mna na toalecie
- wiec zostaje nam tylko nocnik... musze tez poszukac nakladki na kibelek
i sprobowac tak!
Mysle, ze masz swietny pomysl z tymi majteczkami, ale niech sie bardziej doswiadczone wypowiedzaja kupilam kilka tetro - beda nam za gatki sluzyc
- bo bardzo cieniutkie sa - jutro przetestujemy jak sie trzymaja
U nas ostatnie dni nie najlepsze... kupy lapiemy, jak jestem w poblizu, natomiast z siku - nic nie daje znac
i jeczy juz po
... nic to - przeczekamy i przetrwamy! A i jeszcze jedno - chyba nie ma roznicy z tymi dzwiekami (w ksiazce czytalam), bo moj kupe robi na pssss i siku tez, a czasami za jednym zamachem jedno i drugie
![]()
O fajny wątek
Wieczorem też coś dopiszę, teraz tylko wypowiem się w sprawie majteczek. Jak kupiłam w sklepie internetowym www.eko-bielizna.pl. Trzeba napisać do Pani maila i uszyją taki rozmiar, jaki się chce. Jak zamówiłam 74 z bawełny niebielonej, prosiłam o niezbyt ciasne gumeczki i takie dostałam. Cena też była bardzo przystępna.
Już tu kiedyś na forum była mowa o ich bieliźnie z tej bawełny eko, jest świetna. Moja cała trójka nosi ich podkoszulki.