Pokaż wyniki od 1 do 20 z 366

Wątek: wysadzanie

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka Awatar czuppi
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Gdynia, obecnie Gdańsk
    Posty
    1,118

    Domyślnie

    a co myślicie o tej książeczce, wydaje się fajna http://www.ksiazkidladziecka.pl/inde...sie-na-sedesie
    ma ktoś ją może ?
    Miłosz-11.05.2010

  2. #2
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Niestety, pierwszy raz slysze o tej ksiazce wiec nic na jej temat nie powiem

    Ja polecam szczegolnie The Diaper Free baby C. Gross-Loh, bo jest napisana bardzo cieplym jezykiem i daje wiare w to, ze sie wszystko uda niezaleznie kiedy sie zaczyna

    Diaper Free! I. Bauer - ja zaczelam czytac, ale utknelam... bo moim zdaniem jest napisana w taki sposob, ze mam wrazenie, ze skoro nie zaczelam od urodzin to nie mam po co sobie glowy zawracac ale to moje osobiste zdanie wiem, ze dziewczyny tu na forum sobie ta ksiazke chwalily
    Czekam jeszcze na Infant potty training L. Boucke, bo slyszalam, ze tez fajnie napisana - zobaczymy

    Polecacie moze cos innego???

  3. #3
    Chustomanka Awatar czuppi
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Gdynia, obecnie Gdańsk
    Posty
    1,118
    Miłosz-11.05.2010

  4. #4
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Tak,
    bardzo fajny wstep
    Nie wiem, bo nie mam ale... jak ksiazka w takim duchu utrzymana to goraco polecam
    ale lepiej moze niech sie wypowiedza te dziewczyny, ktore czytaly

    Mi sie podobaja ksiazki, ktore zdejmuja z rodzicow obowiazek, a daja wybor... lubie po przeczytaniu ksiazki czuc, ze moge cos zmienic na lepsze, rozwinac sie i lepiej porozumiec z maluchem, a nie czuc sie jakby wszystko co do tej pory robilam bylo do bani Kazdy ma prawo do bledow i niewiedzy, ale i od kazdego zalezy czy nauczy sie na bledach i co z ta wiedza zrobi
    Taki maly wywod - ostatnio troche czytam i wiele "poradnikow" mowi najpierw, ze jestes be, a potem mowi, ze mozesz to magicznie zmienic i bedziesz cacy Ale te z reguly czytam pierwszy rozdzial i na tym sie konczy

    A wracajac do tematu wysadzania
    Dzis pisalam sobie kazde siku, spanie, karmienie itd. Wyglada na to, ze Hugo z samego rana sikal prawie co 10-15 minut, a popoludniu co godzine a czasem nawet zadziej
    No nic to, bede pisala jeszcze ze dwa, trzy dni i zobacze czy jest jakis schemat
    Acha, kupa dzis znowu na pieluszke, wieczorem, przed kapiela - ale bylo a-a-a-a i klaskanie i hurrra mam nadzieje, ze to zadziala
    A malz patrzyl na mnie jakbym kompletnie oszalala, ze sie ciesze, ze sprzatac bede

  5. #5
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Mialam juz nic tu nie pisac, bo chyba pisze sama dla siebie
    Ale musze sie pochwalic!
    Pierwsza kupa dzis w nocniku!!! Tak calkiem przez przypadek, wyrwalo sie malemu i z hukiem wyladowala w nocniku!!!
    Jestem z niego taka duuuumna

  6. #6
    Chustonówka
    Dołączył
    Mar 2011
    Miejscowość
    Bydgoszcz - Londyn
    Posty
    16

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marlei Zobacz posta

    Dzis pisalam sobie kazde siku, spanie, karmienie itd. Wyglada na to, ze Hugo z samego rana sikal prawie co 10-15 minut, a popoludniu co godzine a czasem nawet zadziej
    No nic to, bede pisala jeszcze ze dwa, trzy dni i zobacze czy jest jakis schemat
    :
    Ja też tak robiłam, ale timing szlag trafił, bo mała podrosła i się wszystko zmieniło... tzn. zrobiła się starsza o miesiąc i już są zmiany. Aktualnie przysięgłam sobie, że skupiam się na bacznej obserwacji. Mniej więcej wyczuwam kiedy może chcieć, co wcale nie znaczy, że łapię! O nie! Dziś tylko 2 siusiu złapane. Jedno o mały włos bym złapała, ale jak synuś podał nocnik to chciałam jeszcze tylko zrobić ... i masz babo placek, siusiu poleciało na ręcznik. Na 100 procent nie dawała sygnału bo siedziałam tuż przy niej a w momencie siusiania zamarła w bezruchu... Ciężki przypadek... ale ze mną jeszcze cięższy. Muszę się zdyscyplinować bardziej.

  7. #7
    Chustomanka Awatar Mazi
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    KRK/BCN
    Posty
    909

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez martuszkas Zobacz posta
    Ja też tak robiłam, ale timing szlag trafił, bo mała podrosła i się wszystko zmieniło... tzn. zrobiła się starsza o miesiąc i już są zmiany. Aktualnie przysięgłam sobie, że skupiam się na bacznej obserwacji. Mniej więcej wyczuwam kiedy może chcieć, co wcale nie znaczy, że łapię! O nie! Dziś tylko 2 siusiu złapane. Jedno o mały włos bym złapała, ale jak synuś podał nocnik to chciałam jeszcze tylko zrobić ... i masz babo placek, siusiu poleciało na ręcznik. Na 100 procent nie dawała sygnału bo siedziałam tuż przy niej a w momencie siusiania zamarła w bezruchu... Ciężki przypadek... ale ze mną jeszcze cięższy. Muszę się zdyscyplinować bardziej.
    ja tez polegam raczej na timingu, bo jak wyszukuje sygnalow to i owszem czesto jest wolanie, ale juz *po sprawie*
    Mnie tez czasem brakuje dyscypliny
    ale fakt, czasem ciezko, bo czasem mala sika co 15- 20 minut wlasnie :-/

    Wazne, ze dzieciaki wiedza o co chodzi i potem, mam nadzieje, ze bedzie i tak latwiej nauczyc korzystania z nocnika. Nam sie na poczatku zdarzalo 70 % wylapanych sikow i 100% kup, ale w czasach gdzie kup bylo co najmniej dwie na dzien, teraz to rzadkosc, bo kupa zdarza sie co 3-4 dni :/
    wiec przewaznie tez wszystkie wylapane, ale juz nie taka satysfakcja
    Anyway trza sie cieszyc z kazdego sukcesu , no i nie przejmowac sie regresami, bo to norma i chyba kazdy tego w jakims stopniu doswiadcza.
    Ostatnio edytowane przez Mazi ; 02-04-2011 o 19:56

    ​​

  8. #8

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez czuppi Zobacz posta
    a co myślicie o tej książeczce, wydaje się fajna http://www.ksiazkidladziecka.pl/inde...sie-na-sedesie
    ma ktoś ją może ?
    Takiej nie mam, ale mogę gorąco polecić tę:
    http://merlin.pl/Nocnik-nad-nocnikam.../1,697744.html
    Jest też wersja dla dziewczynek:
    http://merlin.pl/Nocnik-nad-nocnikam.../1,697744.html
    Synek ją uwielbiał i myślę, że miała wpływ na jego odpieluchowanie
    Naprawdę świetna
    Lubię być z Wami

  9. #9

    Domyślnie

    marlei poczekaj jeszcze trochę i zobaczysz że będzie super, bo skoro teraz macie okres "na brzuszku" to ciężko oczekiwać od dziecka stałych rezultatów nocnikowych ale jak znajdzie inny sposób na przemieszczanie powinno być lepiej nie będzie takiego ucisku na pęcherz
    super że obserwacje prowadzisz, wiesz że rano sika często i możesz sobie wtedy trochę odpuścić
    gratuluję sukcesów!

    jeszcze jedną myślą chciałam się podzielić, nie wiem czy Wasze dzieci też tak mają, bo mnie moje zadziwia. Chyba weszła w etap (od jakiegoś miesiąca) że potrafi trzymać siku aż ją wysadzę gdy jesteśmy poza domem. Po prostu w gościach nie robi siku w pieluszkę nie wiem z czym to jest związane. Wczoraj byliśmy w rodziny i 4 razy robiła do kibelka a gdy wróciliśmy do domu od razu zrobiła w pieluszkę... Poza domem potrafi 2 godziny nie robić, np na zakupach. Chyba w domu czuje się swobodnie i wie że mama w razie wpadki ją przebierze sama nie wiem jak to tłumaczyć.... ale to chyba znaczy że wie o co chodzi, może się wstydzi poza domem w pieluszkę robić 10 miesięczne dziecko!

  10. #10
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Gratuluje wszystkim wielkiech i malych sukcesow!!!
    Bardzo sie ciesze, ze mozemy sie tu wymieniac naszymi obserwacjami mi to daje duzo wiary, ze mozna!!! Szczegolnie jak doswiadczone mamy sie odezwa i super przykladem swieca

    Margeritta - ja juz sie nie moge doczekac, kiedy on usiadzie i kiedy pojdzie na czworaka, choc przedsmak latania za nim juz mam, bo turla sie wszedzie gdzie chce dotrzec i potrafi sie krecic w kolko! wyglada to komicznie! No i w koncu udaje nam sie kupy lapac, dzis byly nawet dwie i ogromny usmiech!!
    Ja tez mam wrazenie, ze moj czeka Szczegolnie jak mamy dobry dzien, to na spacerze, nawet jak sie obudzi wczesniej to i tak w pieluche nic nie laduje, dopiero jak dotrzemy do domu, czasem nie zdarze go rozpakowac - a tu fontanna

    Camee - ciesz sie, ze jest troche latwiej i lepiej! Wiem, ze to bardzo ciezko tak calkiem odpuscic!! Ja mam tak samo, nawet jak na forum napisalam kilka razy, ze odpuszczam to i tak na nocnik czasem sadzalam, bo to czlowiek ma wiedze i chce ja w zycie wprowadzic, a tu nic na sile sie nie da Trzymam kciuki za pozytywny odwrot sprawy

    Lubisz1 - nic sie nie martw, gratuluje poczatkow i musze powiedziec, ze u nas tez tak bylo - caly dzien na jednej pieluszce, wszystkie siki w nocniku, ale juz tak dobrze nie jest - czasem mam wiecej prania niz jakbym nie wysadzala, bo i przescieradlo sie trafi i koldra i mamy bluzka... ale co tak - jak juz trafi w nocnik to radosc z obydwu stron jest tego wszystkiego warta!!!

    Zyta - no to podziwiam, zeby w zoo lapac!!!

  11. #11
    Chustofanka Awatar zyta
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Września
    Posty
    245

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marlei Zobacz posta

    Zyta - no to podziwiam, zeby w zoo lapac!!!
    A miałam pozwolić, żeby w pieluchę zrobił jak widziałam, że chce . Doceniłam wtedy wysadzanie, bo nie musiałam zafajdanej pieluszki nosić.
    Niestety do dziś sam nie woła, leje w majty jak się go nie wysika. Mąż ostatnio stwierdził, że zaczyna mu w mieszkaniu śmierdzieć jak na dworcu. A ja kombinuję jak mogę i już pomysły mi się kończą, jak go nauczyć wołania.

  12. #12
    Chustofanka Awatar camee
    Dołączył
    Dec 2010
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    291

    Domyślnie

    u nas troche lepiej. z wysadzam i udaje sie tak pol na pol. rzeczywiscie powaznie zastanawiam sie nad jakas zabawka lazienkowa ( tu mnie jeszcze dodatkowo Mazi natchnela - dzieki!
    i zauwazylam ze Zwirek jakos tak chetniej sika "na podloge" bo jak tylko przypadkowo byl w wysadzeniowej pozycji to od razu sik. wiec teraz podstawilam duuuza miske kolo lozka naszego ( czyli tam gdzie czesto sie znajdujemy ) i bede w ten sposob probowac. dla mnie tez lepiej bo siedze sobie na lozku i rece mam oparte na udach to mnie tak nie bola jak w lazience nad zlewem ( 9 kg!).
    a zastanawiam sie nad jedna rzecza - powiedzcie co Wy o tym myslicie :
    pomyslalam sobie ze jak bedzie lato i na tyle cieplo zeby Zwir mogl w samych majtach latac to czy by go po domu wlasnie w koszulce i majtach - bez pieluszki w srodku nie puszczac? bo On bedzie wtedy raczkowal i tak pomyslalam sobie, ze w razie sika to od razu go zobaczy i poczuje i bedzie mu mokro i niefajnie to moze jakis lepiej zadziala? czy nie?tzn chodzi mi o taka akcje jako metode towarzyszaca normalnemu wysadzaniu jakie stosujemy codziennie. hmmm...



  13. #13
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Camee - ja dopiero doczytalam, ze nasze chlopaki to tak bardzo blisko urodzone - moj 29 wrzesnia
    Ciesz sie bardzo, ze u Ciebie lepiej!! No to moze bunt nocnikowy sie skonczyl Suuper!!! Fajny masz pomysl z ta miska!! Ja chyba tez musze sprobowac... moj maly sie boi siedziec ze mna na toalecie - wiec zostaje nam tylko nocnik... musze tez poszukac nakladki na kibelek i sprobowac tak!
    Mysle, ze masz swietny pomysl z tymi majteczkami, ale niech sie bardziej doswiadczone wypowiedza ja kupilam kilka tetro - beda nam za gatki sluzyc - bo bardzo cieniutkie sa - jutro przetestujemy jak sie trzymaja

    U nas ostatnie dni nie najlepsze... kupy lapiemy, jak jestem w poblizu, natomiast z siku - nic nie daje znac i jeczy juz po... nic to - przeczekamy i przetrwamy! A i jeszcze jedno - chyba nie ma roznicy z tymi dzwiekami (w ksiazce czytalam), bo moj kupe robi na pssss i siku tez, a czasami za jednym zamachem jedno i drugie

  14. #14
    Chustofanka
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Gliwice
    Posty
    442

    Domyślnie

    O fajny wątek
    Wieczorem też coś dopiszę, teraz tylko wypowiem się w sprawie majteczek. Jak kupiłam w sklepie internetowym www.eko-bielizna.pl. Trzeba napisać do Pani maila i uszyją taki rozmiar, jaki się chce. Jak zamówiłam 74 z bawełny niebielonej, prosiłam o niezbyt ciasne gumeczki i takie dostałam. Cena też była bardzo przystępna.
    Już tu kiedyś na forum była mowa o ich bieliźnie z tej bawełny eko, jest świetna . Moja cała trójka nosi ich podkoszulki.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •