jeśli chodzi o kupę - uważam że to normalne że na leżąco chce mu się a po zianie pozycji już niedekoncentracja, postaw się w takiej sytuacji
ma jeszcze czas, u nas też łapanie kupy na pocątku to była wyższa szkoła jazdy choć pozornie siku trudniejsze...




Odpowiedz z cytatem

) - to super pomysl, bo Hugo dzis nie dawal zadnych znakow, jak pisalam wyzej
- informowal mnie, ze robota czeka

, wiec moze wczoraj sie troche bal
! No i oby tak dalej, a wpadki - niektorym doroslym sie zdarzaja




Siedzi sobie wygodnie w karmistołku i w tak zwanym międzyczasie napręża się, idą bąki, a za nimi kupa. Tylko nie mam koncepcji jak ją wywlec z krzesełka i przenieść na nocnik, żeby jej się to nie zaczęło jakoś źle kojarzyć 
Sama się odstawiła po roku, 4 miesiącach i 2 dniach