Ja mam nocnik koło łóżka (wysadzam też przez sen koło północy, jak sama się kłądę), rano nigdzie nie muszę lecieć
tak zrobię, na pewno będzie bliżej i szybciej, chociaż obawiam się, że przy tempie mojego synka i tak bym nie zdążyła, tylko prześcieradło byłoby w kupie
Zamieszczone przez ceinwyn
W tych warunkach chyba nie dam rady wysadzać na poważnie bo nie mogę cały dzień nad umywalką stać. Moje plecy tego nie wytrzymują...
a może przerzućcie się na miskę, a Ty siedź z nią na podłodze, będzie Ci lżej?