Cytat Zamieszczone przez charlie Zobacz posta
margeritta, gratuluję!
U nas raz lepiej raz gorzej. Cały czas nie mogę się przełamać i zacząć wysadzać w nocy. Ale to dlatego, że moja córa na cycu wisi co mniej więcej 2,5h, a ja ją prawie przez sen przystawiam. Na razie czekam aż druga górna jedynka wyjdzie i nastaną spokojniejsze czasy
dziękuję
doskonale Cię rozumiem, też nie mogłam się zebrać do wysadzania w nocy ale teraz wstaję raz i przez to jestem mega zmęczona, zawsze karmiłam przez sen jak Ty, może poczekaj, ja wyszłam z założenia że poczekam aż moje dziecko dorośnie do niesikania w nocy (może z lenistwa) ale nie sądziłam że stanie się to tak szybko i teraz wiem że dobrze zrobiłam bo to strasznie ciężkie, podziwiam ogromnie mamy wysadzające w nocy, ja nie wiem jak długo dam radę
chyba poradzę się lekarza bo mi to niesikanie przez całą noc spokoju nie daje...