Pokaż wyniki od 1 do 20 z 366

Wątek: wysadzanie

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar charlie
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Piaseczno
    Posty
    257

    Domyślnie

    A u nas nadal opornie idzie to wysadzanie na kibelek... Nawet książeczka nie bardzo pomaga. Za to posadzona na nocnik sika choć odrobinę, mimo zasikania pieluchy 5 minut wcześniej Staram się jak najwięcej w tetrze ją trzymać, żeby sprawdzić jak sprawa odczuwania mokro. I chyba tu jakiś postęp jest, bo jak zrobi siusiu i nikt się nie zorientuje, to zaczyna się denerwować i narzekać. Nie możemy się tylko dogadać w sprawie informowania mnie o tym, że zaraz będzie siku... Właściwie, to nie mam pojęcia, kiedy sika, nawet jak jej patrzę głęboko w oczy Ale małymi kroczkami na przód i pewnie niedługo się dogadamy

    Sama się odstawiła po roku, 4 miesiącach i 2 dniach

  2. #2
    Chusteryczka Awatar moniska
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Koszałkowo
    Posty
    2,061

    Domyślnie

    Pomalutku, dogadacie się Pamiętam jak my zaczynałyśmy, też na początku opornie, ale z czasem się wszystko rozjaśniało.

  3. #3
    Chustomanka Awatar marlei
    Dołączył
    Jan 2011
    Miejscowość
    Poole, UK
    Posty
    1,469

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez charlie Zobacz posta
    I chyba tu jakiś postęp jest, bo jak zrobi siusiu i nikt się nie zorientuje, to zaczyna się denerwować i narzekać. Nie możemy się tylko dogadać w sprawie informowania mnie o tym, że zaraz będzie siku...
    to u Was jest rewelacyjnie z ksiazki wiem, ze najpierw dziecie daje znac po, potem zacznie dawac znac w trakcie, az w koncu przed no i na ten moment wszystkie czekamy

    Cytat Zamieszczone przez Zaatar Zobacz posta
    Ja od piątku próbuję łapać siki i kupę i muszę powiedzieć, że to, co obserwuję, jest niesamowite.
    Gratulacje!!! U mnie tez na poczatku ciezko bylo, zeby malemu calkiem zdjac otulacz A teraz... z gola pupa lata po podlodze, wiec wszystko przychodzi z czasem A moj malz tez na poczatku patrzyl na to wszystko z watpliwa mina ale jak zobaczyl usmiechnietego malego po zrobieniu siku to mu szybko przeszlo

    Cytat Zamieszczone przez moniska Zobacz posta
    U nas była chwilowa przerwa, bo się nie mogłam ogarnąć, ale trzeba się wziąć do roboty o ile Córa właśnie śpi, to mogę obserwować
    Skad ja to znam, czlowiek zaganiany, probuje sniadanie zrobic, prysznic wziac, a tu kupy i siku laduja w pieluszce Trzymam kciuki

    Cytat Zamieszczone przez margeritta Zobacz posta
    u nas jednak zęby, mała gorączkuje ale zadziwia mnie mimo to, założyłam jej pieluszkę a ona raz popuściła i całą noc wołała siku, nawet kupka nocna była pierwszy raz w życiu! (może to kwestia zaaplikowanego czopka )
    Wspolczuje! i wiem o czym piszesz Ja tez sie zastanawialam, dlaczego maly taki przytulasny ostatnio, tzn. on zawsze taki, ale ostatnio szczegolnie i jeczacy, problemy ze spaniem i takie tam... no i dzis z wielkim zaskoczeniem zobaczylam, ze na gorze, nie jeden, a dwa zabki wychodza po obu stronach buzki Tylko nie wiem czy dwojki czy trojki, bo jedynek na gorze brak




    ps. nauczylam sie multicytatow

  4. #4

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marlei Zobacz posta
    Wspolczuje! i wiem o czym piszesz Ja tez sie zastanawialam, dlaczego maly taki przytulasny ostatnio, tzn. on zawsze taki, ale ostatnio szczegolnie i jeczacy, problemy ze spaniem i takie tam... no i dzis z wielkim zaskoczeniem zobaczylam, ze na gorze, nie jeden, a dwa zabki wychodza po obu stronach buzki Tylko nie wiem czy dwojki czy trojki, bo jedynek na gorze brak
    u nas dwie trójki górne, trzecią dobę gorączka i problemy brzuszkowe ale mała jest bardzo dzielna, cały czas uśmiechnięta i nie płacze tylko śpi dużo, zakładam jej na noc pieluszkę a i tak budzi się w nocy i woła siku, choć czasem za późno, dzielniaczek mój kochany

  5. #5
    Chusteryczka Awatar moniska
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Koszałkowo
    Posty
    2,061

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez margeritta Zobacz posta
    u nas dwie trójki górne, trzecią dobę gorączka i problemy brzuszkowe ale mała jest bardzo dzielna, cały czas uśmiechnięta i nie płacze tylko śpi dużo, zakładam jej na noc pieluszkę a i tak budzi się w nocy i woła siku, choć czasem za późno, dzielniaczek mój kochany
    biedny dzieciaczek... ale jaka dzielna!!

    Ja próbuję rozszerzać obserwację na poranki... Jeszcze ciężko, ale od myślenia się zaczyna Wczoraj zostałam olana...hihi w trakcie karmienia oczywiście!! Ale za to pierwsze siku w podkład, ale kupa w miseczke!!!!!

    Jednak przydałby się nocnik chiński, bo moja miseczka za niska, ostre ranty ma i męczę się i pocę pokładając ją pod tyłek

  6. #6

    Domyślnie

    moniska ja Ci cyknę fotkę miseczki która u nas się świetnie sprawdziła, łatwo ją kupić w sklepach gospodarstwa domowego chyba 5zł kosztowała
    Twój synek jest jeszcze bardzo malutki, z czasem będzie wygodniej zobaczysz
    a poranki są chyba najgorsze do obserwacji bo takie... yyyy nieprzewidywalne bywa tak że co 5 minut 3 razy pod rząd Ci siknie jak się z nocki nazbiera
    Ostatnio edytowane przez margeritta ; 11-05-2011 o 23:23

  7. #7
    Chusteryczka Awatar moniska
    Dołączył
    Feb 2011
    Miejscowość
    Koszałkowo
    Posty
    2,061

    Domyślnie

    No właśnie... A z tą miską to wczoraj "apokalipsa" była hihi Słuchajcie, zostałam TOTALNIE OLANA z dwa razy.... a na twarzy Franka - uśmiech od ucha do ucha!!!!!! Najpierw myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok, ale za chwilę aż mnie rozbroił Kupy złapać, to nie problem, ale z tym siusianiem w trakcie karmienia, ciężko... Poza tym nawet fajnie się nam udaje dogadać, ale zauważyłam, że mały robi siusiu jak zasypia, a tego już nie złapię On to wogóle agencior jest, po powrocie ze szpitala to potrafił płakać, płakać, zrobił kupę i momentalnie zasypiał... i weź tu dzieciaczka przebieraj teraz!

    Czekam na fotkę, bo muszę coś wymyśleć z miseczką

  8. #8
    Chustonówka Awatar Aine
    Dołączył
    Nov 2010
    Miejscowość
    okolice Piaseczna k W-wy
    Posty
    47

    Domyślnie

    A u mnie total regres Nie wiem co się stało tzn wiem ale nie sądziłam że tak to moze wyglądać. Zapomniałam nocnika jak wyjeżdżałam na 3 dni, kibelek u nas nie działa więc mały kupał w pieluchy. Po powrocie było super parę dni tzn gorzej niż przed wyjazdem ale ok tzn 70% kup i sporo siku w nocnik. A teraz beznadzieja tzn siedzi, siedzi i siedzi i nic (((
    Tracę przez to chęć zakładania mu wielorazówek, biega w pampkach pół dnia więc błędne koło się toczy. Mały ma jeszcze czas ale mi tak jakoś niewyraźnie z tym (
    Tak się chciałam uzewnętrznić troszkę...

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •