margeritta, jestem pelna podziwu! gratuluje!!! ale super, na prawde i rzeczywiscie zywy dowod na to,ze wychowanie bezpieluszkowe dziala i istnieje to teraz mozesz wystepowac w tym watku w roli eksperta

Zaatar, ja po domu najczesciej ubieram w getry i one sa najwygodniejsze. ale czasem tez rajtuzy czy spodnie. wiecej sciagania, ale co zrobic. ja nawet body zakladam chociaz teoretycznie one niewygodne.


a chcialam Wam powiedziec, ze na swieta bylismy u mojej mamy. i pierwszego dnia ( po wielkim kryzysie ) wysadzialam Mlodego i siknal od razu!i tak zostalo moze mu sie nasza lazienka znudzila? w kazdym razie zaczelam go tam kilka razy dziennie wysadzac i robil siczki ladnie. takze wstapila we mnie nadzieja. od dzis jestesmy juz w domu i podejmuje akcje na full. wysadzam go juz normalnie i zobaczymy co bedzie. a jak bedzie znowu cieplo to zaplanowalam akcje majtkową-zupelnie bezpieluchową na razie sie nie prezy!ale super. ciesze sie bardzo i trzymajcie kciuki, zeby tak zostalo