Ja czasem bywam w Lubinie, bo to moje rodzinne miasto, a rodzice mieszkają w Chróstniku teraz. Też bym się chętnie spotkała z Wami Za każdym razem, gdy jestem to się usilnie rozglądam, czy jakiejś nie spotkam, ale niiii....nie widziałam jeszcze żadnej mamy z chustą