odkopuję temat bo tyyyle nowych chust
ostatnimi czasy wyszło ...
Dla mnie nie ma stosu idealnego bo co chwila
kusi mnie coś nowego..ale na pewno
na tą chwilę nie mogłabym się rozstać z:
WEŁNA- Indio terra
JEDWAB- NSI v.1
LEN-kurcze dużo ich mam ale nic nie
kradnie mego serca na amen..
Jak ponoszę więcej to podejrzewam,
że rosyjski len..ale na chwilę obecną
chyba.. Stendhal...
KONOPIE - pierwsze w drodze..
BAMBUS- nigdy nie macać






Odpowiedz z cytatem



