Miałam katję bawełnianą, mam wełnianą i coś nie mogę się z nimi dogadać. Wolę natkowe - grecję przede wszystkim i teraz mam paprotki, choć idealne byłyby grubsze.
odkopuję temat bo tyyyle nowych chust
ostatnimi czasy wyszło ...
Dla mnie nie ma stosu idealnego bo co chwila
kusi mnie coś nowego..ale na pewno
na tą chwilę nie mogłabym się rozstać z:
WEŁNA- Indio terra
JEDWAB- NSI v.1
LEN-kurcze dużo ich mam ale nic nie
kradnie mego serca na amen..
Jak ponoszę więcej to podejrzewam,
że rosyjski len..ale na chwilę obecną
chyba.. Stendhal...
KONOPIE - pierwsze w drodze..
BAMBUS- nigdy nie macać
Wyciągnę.
A jak jest teraz w dobie oszek pelikanów i innych cudów, bo w 2011 jeszcze didki rządziły.
U mnie zostały aktualnie w kryzysie:
Pawie konopne
Pawie bawełniane fioletowe
Gady fioletowe
Girasol LCB
Kółkowa lana tattoo
F 09.07.2010 i A 19.03.2014
wyciagne, ja wciaz szukam idealow![]()
Moc jest z nami