niesamowita samoświadomość, rzeczywiście FRUSTRATKA. do tego jeszcze pruderyjna![]()
niesamowita samoświadomość, rzeczywiście FRUSTRATKA. do tego jeszcze pruderyjna![]()
![]()
Doradca Noszenia ClauWi® i Doula
no cóż ludzie mają zwyczaj krytykować to czego nie znają
Zwracam Wam uwagę na jedną, dość ciekawą cechę tego bloga: to jest kreacja literacka. Każdy post to uogólniony obraz pewnej powszechnej frustracji, bardzo zręcznie literacko opracowany, napisany z pazurem, oczywiście tu i ówdzie przejaskrawiony. Nie ma co czepiać się konkretnej osoby, autorka zapisuje "zbiorowy stan świadomości", a nie własne prywatne odczucia Jednej Konkretnej Matki i Kobiety. Może się podobać lub nie, ale podmiotem mówiącym jest tu właśnie "Frustratka", a nie jakaś żywa Ania, Basia czy Krysia, przypadkiem pisząca pod takim właśnie nickiem![]()
a widzisz. a mi się żal kobiety zrobiło. ale. jak ktoś jest w stanie tak dla sportu tyle z siebie żółci upuścić to ja wysiadam. nawet gdyby ty był majstersztyk to nie mam ochoty, choć blogi lubię, a już te literackie to bardzo.
a ocb z tym, że frustratka była w WO, ktoś wie? ja WO lubię i zazwyczaj czytam od deski do deski, ale to mi jakoś umknęło.
![]()
Doradca Noszenia ClauWi® i Doula
Tak, była, ale teraz nie pamiętam czy w tych sobotnich czy extra. Końcówka taka, że już jest mniej sfrustrowana i myśli o zamknięciu bloga.
"A co im imponuje? Płaczące posągi. Zamiana wody w wino. Zwykły kwantowy efekt tunelowy, który i tak by się zdarzył, gdyby tylko ktoś zechciał poczekać parę zylionów lat. Jak gdyby zamiana słonecznego światła w wino, dokonywana przez winorośle, ich grona, czas i enzymy nie była tysiąc razy bardziej cudowna i nie zdarzała się stale..."
Terry Pratchett "Pomniejsze bóstwa"
wyjatkowo malo wciagajacy ten wpis.
moze czytala watek o chustomatce samoswiadomej
wg mnie byl zabawniejszy niz jej wpis![]()
"za każdym razem, kiedy sprawiasz przykrość swojemu dziecku, powinieneś wrzucić do skarbonki dolara na jego przyszłą terapię"