Dzisiaj znalazłam zdjęcia z wakacji i dotarło do mnie, że nie napisałam ani słowa o marta-lowym mejtaju. Mam cudnego mejtaja - Zośkonosza z katmandu, kupionego na forumowym straganie.
Nosi się cudnie, pięknie zdejmuje ciężar, Zosia melduje, że jej wygodnie, jak trzeba, to śpi, więc czegóż chcieć więcej? Ano właśnie jest i więcej - sposób wykonania powala na kolana. Dopieszczone ściegi, śliczne aplikacje - jestem pod wielkim wrażeniem. Dzięki, Marta!
A na dowód - zdjęcia z wakacji w Luksemburgu:
![]()
Ostatnio edytowane przez agucha ; 06-02-2011 o 20:17
Aga,
mama Zosi (14.01.2008), Adasia (13.12.2005 - 34 tc, 1180 g) i Lili (18.01.2012)
pięknościa my juz czekamy na swój w łąkowe stworki
![]()
Wrzucam zaległe zdjęcie z moim mietkiem
Nosidło sprawuje się wspaniale. Bardzo podoba mi się wykonanie, jest naprawdę dokładne i autorka potwierdza tym swój kunszt i zmysł artystyczny.
Mei Tai był zamówiony dla mojej 2 letniej córci, także po to by mógł w nim nosić mój mąż. Pasy są dłuższe, pięknie obszyte i wypełnione. nic się nie wżyna, nie wpija, bardzo łatwo się wiąże, ze względu, iż jest ono uszyte z drobniutkiego sztruksu, nie obsuwa się i dobrze trzyma wiązanie.
Pachworkowa aplikacja z gwiazdą jest misternie wykonana, jest prawdziwą ozdobą a rockowy motyw The Cure jest atutem dla mojego męża. Widzę, że naprawdę mu się ono podoba.
Bardzo dziękuję za cudowny sprzęt do noszenia mojej dzieciny. Zadziwiające jest to, jak wygodnie nosi się w nim 2 latka
![]()
Od czego by tu zacząć...
Najpierw opinia mojego męża: nie bardzo chce go zdejmować nawet kiedy nie ma potrzeby noszenia w nim Hani. Łatwy w zakładaniu (na plecy jeszcze nie próbowaliśmynie lubię chust skomplikowane zakładanie za to MT w tym względzie jest boski. Wykończenie bardzo solidne i dokładne, ciężar rozkłada się równomiernie, można długo i wygodnie nosić w nim dziecko. Pomocny w sytuacjach kryzysowych
![]()
Moja opinia: nasz MT jest po prostu PRZEPIĘKNY. Jest wykonany z wielką starannością, sama bym lepiej tego nie wykonała (a jestem perfekcjonistką i czepiam się szczegółów). Tkaniny śliczne (po jednej stronie mamy aplikację domków a po drugiej tkaninę w polne owady), aplikacja domków urzekła mnie już na początku.
Mieliśmy wcześniej chustę Nati i nigdy nie chciało mi się jej wiązać,dociągać, oplątywać się pięć razy...z MT jest szybko, łatwo, wygodnie i do tego niezły lans (hi hi).
Ogólnie: Piękny, Ekstra, Super, Cudowny, same ochy i achy.
Zamówiłabym jeszcze jeden, ale poczekamy aż Hanka troche urośnie
Bardzo dziękujemy za zaangażowanie w tworzeniu naszego MT,za cierpliwość i przecudnej urody produkt.
POLECAMY wszystkim!!!!!!!!!!
Zamawiajcie, kupujcie bo warto jak tralala.
O Boszszszsz ! I co ja mam dopisać do tego co jest już wiadome
Nasz Mieczysław dotarł do nas już jakiś czas temu testy potwierdziły, co dla mnie jest oczywiste, JEST BOSKI,koi ból przy wychodzeniu dolnych jedynek
Ustalenie szczegółów wyglądu koloru materiału aplikacji nie wydawało się proste ale bardzo dobra organizacja i pomysłowość autorki ułatwia współprace,mimo choroby swojej i dzieci wywiązała się z terminu w stu procentach
Szczerze napisze,ze jest to mój pierwszy mietek i sceptycznie podchodziłam do wygody noszenia w takim nosidle,widziałam dotykałam wiele ale ten,który uszyła dla nas Marta zaparł mi dech
każdy szczegół,przeszycia,ozdobne szwy,wypełnienie panela i ramion wykonane są z wielką dbałością o każdy szczegół.
Mój syn jest dzieckiem ciężkim waży ponad 10kg w chuście nie do noszenia na dłuższa metę już nawet myślałam że koniec noszenia.MT zmienił moje zdanie na długo.Waga mojego super chłopczyka jakoś inaczej się rozkłada na moich plecach .Szerokie pasy ramion bardzo ułatwiają noszenie,tasiemki bardzo smakują mojemu Kubusiowi,a mojego nie reformowalnego chustowo męża udało się zamotać
MT od Marty to prawdziwy maistersztyk już myślę o kolejnym niebieskim Może znajdzie się fajny niebieski sztruks.
MT Marty mogę polecić wszystkim wybrednym,czepialskim,wymagającym
Marta jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam!
Prezentuje zdjęcia wiązanie nie dokładne ale mój starszy syn nie przywiązuje do tego wagi nie nosi jeszcze
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...68163f71e.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...62c5295cf.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...a76bd408f.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...9954d332f.html
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...a76bd408f.html
Beata mama dwójki smyków
Jasiek 27.08.1994
Kuba 16.06.2010