Zobacz wyniki ankiety: JAK OCENIASZ MT WOOLLOOMOOLOO ?

Głosujących
63. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • 1

    0 0%
  • 2

    0 0%
  • 3

    0 0%
  • 4

    9 14.29%
  • 5

    54 85.71%
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 119

Wątek: MT Woolloomooloo (by marta-la)

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar Bodzia_30
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Opole/Pogórze
    Posty
    267

    Domyślnie

    Wkońcu mogę zaprezentować nasze mt. Po wielu dniach testowania i nauki wiązania na różne sposoby, przyszedł czas na zrobienie fotek w pięknych okolicznościach przyrody.
    Na wyraźną prośbę mojego męża na drugiej stronie mt jest tabun koni (moja strona to wilk). Zdjęcia zrobione na obchodach 11 listopada w zaprzyjaźnionej
    stajni w jednej z podopolskich wsi.





    Nosi się całkiem znośnie jak na warunki grubych kurtek - pasy fajnie grubo wypełnione, nie wrzynają się w ramiona, bardzo ładne wykończenia zarówno pasów jak i panela.
    Jedynym moim problemem jest "łapanie" tasiemek przy zagłówku, gdy noszę na plecach a mały zaśnie. Zazwyczaj jestem sama na spacerze i nie ma kto mi pomóc je złapać i przywiązać. Jak już jakimś sposobem je złapię, to mam problem z przytroczeniem. Jak dla mnie mogłyby być dłuższe a metka która służy do ich przytroczenia, kilka centymetrów niżej, bo zazwyczaj mam ją na wysokości ramienia. Raz wpadłam na pomysł aby je poprostu związać ze sobą przy szyi, ale wiadomo jak to się skończyło - prawie się udusiłam.
    Pozatym nie mam żadnych zastrzeżeń ani co do wykończenia ani co do noszenia. Naprawdę porządna misterna robota, tylko pogratulować talentu. Mam nadzieję, że już niedlugo złożę zamówienie na jeszcze jedno mt, takie wiosenno-letnie, takie tylko dla mnie


  2. #2
    Chustoguru Awatar marta-la
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    8,109

    Domyślnie

    Rany ale super zdjęcia Tasiemek nie robię dłuższych bo słyszałam wiele opinii że potem dyndają i plączą się ale na zamówienie zrobię jakie chcesz Czytałam gdzieś na forum że kiedy dziewczyny szły same z dzieciakiem na plecach i wiedziały że nikt im nie pomoże dowiązywały sobie kawałki sznureczków/sznurówek. Lub po prostu prosiły o pomoc. Sama nie stosowałam bo zazwyczaj latałam w mt z kimś.
    Pozdrawiam i dziękuję za recenzję i zdjęcia (czy mogę w wolnej chwili wstawić je do galerii na stronie?)

  3. #3
    Chustofanka Awatar Bodzia_30
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Opole/Pogórze
    Posty
    267

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez marta-la Zobacz posta
    Rany ale super zdjęcia Tasiemek nie robię dłuższych bo słyszałam wiele opinii że potem dyndają i plączą się ale na zamówienie zrobię jakie chcesz Czytałam gdzieś na forum że kiedy dziewczyny szły same z dzieciakiem na plecach i wiedziały że nikt im nie pomoże dowiązywały sobie kawałki sznureczków/sznurówek. Lub po prostu prosiły o pomoc. Sama nie stosowałam bo zazwyczaj latałam w mt z kimś.
    Ja wykonuje taniec uga buga co czasami pomaga w ich złapaniu. A jedyną osoba ktorą mogę poprosić o pomoc wtrakcie spaceru jest mój pies - niestety jeszcze nie łapie o co mi chodzi

    Cytat Zamieszczone przez marta-la Zobacz posta
    Pozdrawiam i dziękuję za recenzję i zdjęcia (czy mogę w wolnej chwili wstawić je do galerii na stronie?)
    Oczywiście że możesz wkleić zdjęcia.
    Pozdrawiam
    Ostatnio edytowane przez Bodzia_30 ; 14-11-2010 o 16:32


  4. #4
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Piaseczno
    Posty
    940

    Domyślnie

    Dzisiaj znalazłam zdjęcia z wakacji i dotarło do mnie, że nie napisałam ani słowa o marta-lowym mejtaju. Mam cudnego mejtaja - Zośkonosza z katmandu, kupionego na forumowym straganie.
    Nosi się cudnie, pięknie zdejmuje ciężar, Zosia melduje, że jej wygodnie, jak trzeba, to śpi, więc czegóż chcieć więcej? Ano właśnie jest i więcej - sposób wykonania powala na kolana. Dopieszczone ściegi, śliczne aplikacje - jestem pod wielkim wrażeniem. Dzięki, Marta!

    A na dowód - zdjęcia z wakacji w Luksemburgu:


    Ostatnio edytowane przez agucha ; 06-02-2011 o 20:17
    Aga,

    mama Zosi (14.01.2008), Adasia (13.12.2005 - 34 tc, 1180 g) i Lili (18.01.2012)

  5. #5
    Chustomanka Awatar mamaHani
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,023

    Domyślnie

    piękności a my juz czekamy na swój w łąkowe stworki

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar mamaŁucji
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    3,436

    Domyślnie

    Wrzucam zaległe zdjęcie z moim mietkiem
    Nosidło sprawuje się wspaniale. Bardzo podoba mi się wykonanie, jest naprawdę dokładne i autorka potwierdza tym swój kunszt i zmysł artystyczny.
    Mei Tai był zamówiony dla mojej 2 letniej córci, także po to by mógł w nim nosić mój mąż. Pasy są dłuższe, pięknie obszyte i wypełnione. nic się nie wżyna, nie wpija, bardzo łatwo się wiąże, ze względu, iż jest ono uszyte z drobniutkiego sztruksu, nie obsuwa się i dobrze trzyma wiązanie.
    Pachworkowa aplikacja z gwiazdą jest misternie wykonana, jest prawdziwą ozdobą a rockowy motyw The Cure jest atutem dla mojego męża. Widzę, że naprawdę mu się ono podoba.
    Bardzo dziękuję za cudowny sprzęt do noszenia mojej dzieciny. Zadziwiające jest to, jak wygodnie nosi się w nim 2 latka
    "Bądź śmiały, inny, niepraktyczny, broń sedna swojego zamierzenia i twórczej wizji przed asekurantami, czcicielami frazesu i niewolnikami pospolitości". Sir Cecil Beaton
    [*]

  7. #7
    Chustomanka Awatar mamaHani
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,023

    Domyślnie

    Od czego by tu zacząć...

    Najpierw opinia mojego męża: nie bardzo chce go zdejmować nawet kiedy nie ma potrzeby noszenia w nim Hani. Łatwy w zakładaniu (na plecy jeszcze nie próbowaliśmy nie lubię chust skomplikowane zakładanie za to MT w tym względzie jest boski. Wykończenie bardzo solidne i dokładne, ciężar rozkłada się równomiernie, można długo i wygodnie nosić w nim dziecko. Pomocny w sytuacjach kryzysowych

    Moja opinia: nasz MT jest po prostu PRZEPIĘKNY. Jest wykonany z wielką starannością, sama bym lepiej tego nie wykonała (a jestem perfekcjonistką i czepiam się szczegółów). Tkaniny śliczne (po jednej stronie mamy aplikację domków a po drugiej tkaninę w polne owady), aplikacja domków urzekła mnie już na początku.
    Mieliśmy wcześniej chustę Nati i nigdy nie chciało mi się jej wiązać,dociągać, oplątywać się pięć razy...z MT jest szybko, łatwo, wygodnie i do tego niezły lans (hi hi).

    Ogólnie: Piękny, Ekstra, Super, Cudowny, same ochy i achy.
    Zamówiłabym jeszcze jeden, ale poczekamy aż Hanka troche urośnie

    Bardzo dziękujemy za zaangażowanie w tworzeniu naszego MT,za cierpliwość i przecudnej urody produkt.

    POLECAMY wszystkim!!!!!!!!!!

    Zamawiajcie, kupujcie bo warto jak tralala.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •