Ależ oczywiście, że nosimyZamieszczone przez marta-la
Na spacer na plecach MT, z przodu chusta albo nosidło, a do sprzątania domu/gotowania etc - chustopod
I pomyśleć, że kiedy zaczynałam tego chustowego świra, wyobrażałam sobie, że jedna chusta w zupełności wystarczy o ja naiwna!!!
A żeby nie było, że offtopuję tu tylko, to:
Nie umiem plecaczka tak podociągać, żeby się nie poluzował w miarę szybko (no, nie ćwiczyłam zbyt gorliwie), a na długie spacery Angel Pack nie jest tak wygodny, jak martowy MT - dobrze zawiązany MT i mogę śmigać choćby po mieście i przytargać parę kilo zakupów w łapach, a plecy i tak nie bolą
![]()


Na spacer na plecach MT, z przodu chusta albo nosidło, a do sprzątania domu/gotowania etc - chustopod
), a na długie spacery Angel Pack nie jest tak wygodny, jak martowy MT - dobrze zawiązany MT i mogę śmigać choćby po mieście i przytargać parę kilo zakupów w łapach, a plecy i tak nie bolą
Odpowiedz z cytatem