Zobacz wyniki ankiety: JAK OCENIASZ MT WOOLLOOMOOLOO ?

Głosujących
63. Nie możesz głosować w tej sondzie
  • 1

    0 0%
  • 2

    0 0%
  • 3

    0 0%
  • 4

    9 14.29%
  • 5

    54 85.71%
Pokaż wyniki od 1 do 20 z 119

Wątek: MT Woolloomooloo (by marta-la)

Mieszany widok

  1. #1
    Chustomanka
    Dołączył
    Oct 2008
    Miejscowość
    Piaseczno
    Posty
    940

    Domyślnie

    Dzisiaj znalazłam zdjęcia z wakacji i dotarło do mnie, że nie napisałam ani słowa o marta-lowym mejtaju. Mam cudnego mejtaja - Zośkonosza z katmandu, kupionego na forumowym straganie.
    Nosi się cudnie, pięknie zdejmuje ciężar, Zosia melduje, że jej wygodnie, jak trzeba, to śpi, więc czegóż chcieć więcej? Ano właśnie jest i więcej - sposób wykonania powala na kolana. Dopieszczone ściegi, śliczne aplikacje - jestem pod wielkim wrażeniem. Dzięki, Marta!

    A na dowód - zdjęcia z wakacji w Luksemburgu:


    Ostatnio edytowane przez agucha ; 06-02-2011 o 20:17
    Aga,

    mama Zosi (14.01.2008), Adasia (13.12.2005 - 34 tc, 1180 g) i Lili (18.01.2012)

  2. #2
    Chustomanka Awatar mamaHani
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,023

    Domyślnie

    piękności a my juz czekamy na swój w łąkowe stworki

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar mamaŁucji
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    3,436

    Domyślnie

    Wrzucam zaległe zdjęcie z moim mietkiem
    Nosidło sprawuje się wspaniale. Bardzo podoba mi się wykonanie, jest naprawdę dokładne i autorka potwierdza tym swój kunszt i zmysł artystyczny.
    Mei Tai był zamówiony dla mojej 2 letniej córci, także po to by mógł w nim nosić mój mąż. Pasy są dłuższe, pięknie obszyte i wypełnione. nic się nie wżyna, nie wpija, bardzo łatwo się wiąże, ze względu, iż jest ono uszyte z drobniutkiego sztruksu, nie obsuwa się i dobrze trzyma wiązanie.
    Pachworkowa aplikacja z gwiazdą jest misternie wykonana, jest prawdziwą ozdobą a rockowy motyw The Cure jest atutem dla mojego męża. Widzę, że naprawdę mu się ono podoba.
    Bardzo dziękuję za cudowny sprzęt do noszenia mojej dzieciny. Zadziwiające jest to, jak wygodnie nosi się w nim 2 latka
    "Bądź śmiały, inny, niepraktyczny, broń sedna swojego zamierzenia i twórczej wizji przed asekurantami, czcicielami frazesu i niewolnikami pospolitości". Sir Cecil Beaton
    [*]

  4. #4
    Chustomanka Awatar mamaHani
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    1,023

    Domyślnie

    Od czego by tu zacząć...

    Najpierw opinia mojego męża: nie bardzo chce go zdejmować nawet kiedy nie ma potrzeby noszenia w nim Hani. Łatwy w zakładaniu (na plecy jeszcze nie próbowaliśmy nie lubię chust skomplikowane zakładanie za to MT w tym względzie jest boski. Wykończenie bardzo solidne i dokładne, ciężar rozkłada się równomiernie, można długo i wygodnie nosić w nim dziecko. Pomocny w sytuacjach kryzysowych

    Moja opinia: nasz MT jest po prostu PRZEPIĘKNY. Jest wykonany z wielką starannością, sama bym lepiej tego nie wykonała (a jestem perfekcjonistką i czepiam się szczegółów). Tkaniny śliczne (po jednej stronie mamy aplikację domków a po drugiej tkaninę w polne owady), aplikacja domków urzekła mnie już na początku.
    Mieliśmy wcześniej chustę Nati i nigdy nie chciało mi się jej wiązać,dociągać, oplątywać się pięć razy...z MT jest szybko, łatwo, wygodnie i do tego niezły lans (hi hi).

    Ogólnie: Piękny, Ekstra, Super, Cudowny, same ochy i achy.
    Zamówiłabym jeszcze jeden, ale poczekamy aż Hanka troche urośnie

    Bardzo dziękujemy za zaangażowanie w tworzeniu naszego MT,za cierpliwość i przecudnej urody produkt.

    POLECAMY wszystkim!!!!!!!!!!

    Zamawiajcie, kupujcie bo warto jak tralala.

  5. #5
    Chustofanka Awatar mama-kubusia
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    okolice krakowa
    Posty
    433

    Domyślnie

    O Boszszszsz ! I co ja mam dopisać do tego co jest już wiadome

    Nasz Mieczysław dotarł do nas już jakiś czas temu testy potwierdziły, co dla mnie jest oczywiste, JEST BOSKI,koi ból przy wychodzeniu dolnych jedynek

    Ustalenie szczegółów wyglądu koloru materiału aplikacji nie wydawało się proste ale bardzo dobra organizacja i pomysłowość autorki ułatwia współprace,mimo choroby swojej i dzieci wywiązała się z terminu w stu procentach

    Szczerze napisze,ze jest to mój pierwszy mietek i sceptycznie podchodziłam do wygody noszenia w takim nosidle,widziałam dotykałam wiele ale ten,który uszyła dla nas Marta zaparł mi dech
    każdy szczegół,przeszycia,ozdobne szwy,wypełnienie panela i ramion wykonane są z wielką dbałością o każdy szczegół.

    Mój syn jest dzieckiem ciężkim waży ponad 10kg w chuście nie do noszenia na dłuższa metę już nawet myślałam że koniec noszenia.MT zmienił moje zdanie na długo.Waga mojego super chłopczyka jakoś inaczej się rozkłada na moich plecach .Szerokie pasy ramion bardzo ułatwiają noszenie,tasiemki bardzo smakują mojemu Kubusiowi,a mojego nie reformowalnego chustowo męża udało się zamotać

    MT od Marty to prawdziwy maistersztyk już myślę o kolejnym niebieskim Może znajdzie się fajny niebieski sztruks.
    MT Marty mogę polecić wszystkim wybrednym,czepialskim,wymagającym

    Marta jeszcze raz dziękuje i pozdrawiam!

    Prezentuje zdjęcia wiązanie nie dokładne ale mój starszy syn nie przywiązuje do tego wagi nie nosi jeszcze

    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...68163f71e.html
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...62c5295cf.html
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...a76bd408f.html
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...9954d332f.html
    http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/...a76bd408f.html
    Beata mama dwójki smyków
    Jasiek 27.08.1994
    Kuba 16.06.2010

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar mamaŁucji
    Dołączył
    Oct 2009
    Posty
    3,436

    Domyślnie

    Wrzucam jeszcze zdjęcia męża ze słodkim ciężarkiem na plecach

    "Bądź śmiały, inny, niepraktyczny, broń sedna swojego zamierzenia i twórczej wizji przed asekurantami, czcicielami frazesu i niewolnikami pospolitości". Sir Cecil Beaton
    [*]

  7. #7
    Chusteryczka Awatar ovejablanca
    Dołączył
    May 2010
    Miejscowość
    Opole
    Posty
    1,559

    Domyślnie

    Zacznę od tego, że zostałam szczęśliwą posiadaczką tego oto MT: http://pogodzinach7.blox.pl/2011/03/Mei-Tai-173.html
    ...i że na żywo jest ono o 100 razy piękniejsze niż na fotach!

    ale od początku:
    1. Kontakt.
    Fantastyczny. Marta to przemiła, cierpliwa osoba, która ze stoickim spokojem znosiła moje ciągłe zmiany decyzji, wybieranie, przebieranie, wybrzydzanie i całą resztę upierdliwości. Myślę, że mogłabym pretendować do statusu "najbardziej niezdecydowano-marudzącego klienta roku"
    2. Materiały.
    Prima sort. Przemiły mięciutki sztruks, świetnej jakości bawełna.
    3. Wykonanie.
    Mistrzowskie! MT jest przepiękny. Starannie uszyty, z dużą dbałością o szczegół. Pięknie obszyty ozdobnym ściegiem. Patchworkowa gwiazda jest przepiękna! Marzy mi się narzuta na łóżko w takie patchworkowe gwiazdy. Majstersztyk. Nic dodać nic ująć.
    4. Wygoda.
    Testowałam sporo nosideł. Ten MT wygrywa na razie ze wszystkimi. Świetne, grubo wypełnione, bardzo szerokie pasy świetnie odbierają ciężar, ja moich ponad 10-ciu kilogramów szczęścia praktycznie nie czuję.
    Szczególnie ważne jest to dla mnie przy noszeniu na plecach. Do tej pory miałam z tym problemy, strasznie bolały mnie ramiona i wystające obojczyki. W Woolloomooloo ten problem znika - pasy są na tyle szerokie i na tyle miękkie/dobrze wypełnione, że nosi mi się bardzo komfortowo, nawet na długich spacerach.
    Bardzo się cieszę, że mój MT jest ze sztruksu. Materiał jest miękki i przyjemny ale też "czepliwy" - nie się nie zsuwa, nie przesuwa i nie zjeżdża. Łatwo rozkłada się pasy na dziecku, nic się nie roluje, nie uwiera itp. Sztruks jakby odrobinę utrudnia dociąganie, ale potem trzyma na mur beton. Mnie to bardzo pasuje.
    5. Komfort dla dziecka.
    Kasia uwielbia nasze Woolloomooloo zmiękczenia panela na nóżki sprawiają,że nic Kasi nie uwiera, nie przeszkadza. Panel ładnie ją otula, zagłówek bardzo dobrze sprawdza się podczas drzemek. Łatwo go umocować nawet kiedy dziecko zaśnie na naszych plecach.
    6. Cena.
    Stosunek ceny do jakości jest baaaardzo korzystny

    Podsumowując.
    Jestem zachwycona MT od Marty. Nosi mi się w nim wygodniej niż w jakimkolwiek innym nosidle, chwalona manduca odpadła w przedbiegach. Ponadto lubię motać, wiązać...a już motać się w takie małe dzieło sztuki użytkowej to prawdziwa przyjemność.
    Już planuję kolejne MT, jak Kasia wyrośnie z tego. Może te cudne domki domki? Może kot? A może już na zimę sprawię sobie zimowo-futerkową wersję?...

    Polecam każdemu
    Dziękuję Marta!

    ps. foty live niebawem
    Ostatnio edytowane przez ovejablanca ; 16-04-2011 o 20:51




Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •