Drogie mamy synek podczas wiązania chusty wpada w histerię. W żaden sposób nie mogę go uspokoić, jedynym wyjściem jest wypłatąnie go z chusty i długie tulenie... Myślałam ze chusta będzie wspaniałą alternatywą dla wózka bo młody nie chce leżeć w gondoli przez co spacery są bardzo krótkie. Do tego jest nieodkladalnym dzieckiem najlepiej sie czuje na rękach ale w chuscie siedzieć nie chce. Jakieś rady jak uspokoić malucha albo odwrócić jego uwagę podczas wiązania? Czy któraś tez miała taki problem?



Odpowiedz z cytatem



