O wy, szmaciary jedne z drugimi i moherowe berety, oraz inne rozchwiane emocjonalnie fanatyczki!!! Zajmijcie się czymś pożytecznym!!!
![]()
O wy, szmaciary jedne z drugimi i moherowe berety, oraz inne rozchwiane emocjonalnie fanatyczki!!! Zajmijcie się czymś pożytecznym!!!
![]()
No nie budziku!!! Postuluję o przywrócenie wygnanych!!! Czuję się co najmniej dotknięta![]()
![]()
![]()
A tak serio? Przejmujecie się tym wszystkim? Bo fakt, niektóre z nas zachowują się jak fanatyczki, ale czy to źle? Każdy może mieć jakąś pasję w życiu. Nasze forum ma nawet swoją pasję - foorumkę![]()
tak serio to mi nic do wisiadelek i tego jak ktos dzieci wychowuje jak dlugo im nic do moich chust i innych czarow marow
rozumiem ze pani martyna mogla sie poczuc urazona (choc traci to lekkim przewrazliwieniem na swoim punkcie zeby tak ostro reagowac na forumowe gadanie) o ile to sama ona zaszczycila nas swoja obecnosciaale zeby bogu ducha winnych ludzi tak z marszu z moherami zrownywac...nie ladnie, oj nie ladnie
![]()
edit:
nie, ja chyba tak na serio tego potraktowac nie umiem![]()
![]()
ale czym - tym że dziecko p. Martyny jest w taki sposób noszone czy tym, że napisała w taki sposób na forum? Pierwszym nie, drugim w sumie też się nie przejmuję, raczej jestem zdziwiona taką hmmm... nerwową i niewybredną reakcją, jakoś wyobrażałam sobie p. Martynę jako bardziej otwartą osobę (również na krytykę), ciekawą nowości, może też bardziej kulturalną? Gdybym była sławną osobą, i gdyby ktoś umieścił w sieci moje zdjęcia np. na basenie, czy na nartach (a ani dobrze nie pływam, ani nie jeżdżę na nartach), i gdyby z kolei ktoś inny umieścił te zdjęcia na forum miłośników nart czy pływania i zostałabym tam objechana za beznadziejną technikę - to nie obrażałabym forumowiczów za to, że napisali swoje zdanie (zresztą "fachowe") na swoim forum. A na pewno bym ich nie obrażała za to wyzywając od moherów...Zamieszczone przez mama-anika
Ale tak naprawdę nie wiemy, kto to jest "jorg".
A Wy naprawdę wierzycie, że to ona? Wątpię. Raczej jakaś zagorzała fan(atycz)ka.
Ja tam Martynę lubię, nawet jeśli w chuście nie nosi.
Moją kuzynkę też lubię, a nosi w BB.![]()
Przez chwilę się zastanawiałam, co masz przeciwko BabyloniiZamieszczone przez kajkasz1
![]()
Marceli 19 czerwca 2008
Małgosia 13 sierpnia 2011
Może tak po ludzku, bo nie nadążam za tymi skrótamiZamieszczone przez wanderluster
![]()
Co to kurka jest BB ( poza dla mnie oczywistym skrótem "Bold and Beautiful", ale to raczej nie o to chodzi) ?
Zamieszczone przez wanderluster
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Forum bez trolla jest jak uczeń bez pały który jest jak żołnierz bez karabinu![]()
BB to w tym wątku Baby Bjorn - nosidedłka-wisiadełka, na dodatek drogie i skandynawskie (co np. mi kojarzy się z nadzwyczajną troską o produkty dla dzieci).Zamieszczone przez Joania
A mi się skojarzyło z Babylonią, bo ich chusty nazywają się BB Slen, i czasem ten skrót (BB) używany jest tu na forum.
Marceli 19 czerwca 2008
Małgosia 13 sierpnia 2011
Aaaaa, dziękuję za wyjaśnienie![]()
Jestes czadowaZamieszczone przez Joania
![]()
fuuuuuj![]()
A ja właśnie jestem po książce Martyny Wojciechowskiej "Przesunąć horyzont" i strasznie mnie zafascynowała. Zaczęłam grzebać w necie na jej temat, bo kobieta jest nieprzeciętna i... właśnie też znalazłam to zdjęcieNo tu jednak się nie popisała, ale poza tym ją lubię.
Zuzu (styczeń 2010), Kalina (wrzesień 2012)
Doradca Akademii Noszenia Dzieci, Instruktor masażu Shantala. Bliskość na starcie - ja w sieci![]()
W Poznaniu też nosimy
ue, a ja się nie załapałam na trolla, bo już wykasowany...
też nic nie mam do wojciechowskiej, tak samo jak nie mam nic do mojej własnej rodzonej siostry, która mnie ostatnio zabiła tekstem, że nie będzie używać chust, bo nie ma do tego cierpliwości a od dźwigania dzieci to ma nianięmoja pierwsza chustowa porażka. i to w najbliższym otoczeniu.
a tak się starałam. nie siałam propagandy. nie namawiałam. nie chwaliłam się kolejnymi szmatami. a tu taki zonk.
ale mam koncepcję - moja siostra uprzedziła się do chust po tym, jak z obłędem w oczach pożyczyłam raz od niej kasę na jakaś chustę. Pewnie się przeraziła, ze zgłupieje tak samo jak ja
ale przynajmniej nie będzie nosić w sztywnym nosidle. zawsze jakaś pociecha![]()
Doradca noszenia [/FONT]ClauWi® po kursie zaawansowanym
Szkoła rodzenia i naturalnego rodzicielstwa GAJA - http://www.gaja-szkolarodzenia.pl/
Szkoła noszenia TULIPANNA - http://www.tulipanna.pl/
Stowarzyszenie "Poznań w chuście"
Mama Zosi (04.2007), Zuzi (02.2009) i Justynki (04.2013)
bardzo cenie Martyne, to dzielna kobitka i naprawde bardzo ciekawie zyje, na co trzeba miec odwage i pomysl. Nic mi do tego jak wychowuje dzieci. Nie jestem sedzia.
nie wiem ale ja chustofanatyk-mama smieje sie ze forum to jakaś sekta(coś jak odmiana masonów) i nosidła miękkie dla mnie są jak dodatek do chusty- jeszcze nie miałam mam zamiar MT dlameza uszyc ale ja przy chustach zostne i koko chostowariat zakrzykna ZACHUSTOWAĆ ZACHUSTOWAĆ!!!
Żona Damiana. Matka Róży
(28.10.2009), Anieli
(1.03.2011) i Łucji
13.06.2013
Doradca Akademii Noszenia Dzieci
Martyna jeździ po świecie. Miała też cykl programów "kobieta na krańcu świata" i na pewno stykała się z wieloma kobietami noszącymi dzieci w chustach. Dlaczego z tego nie skorzystała? Może według niej nosidło jest bardziej "cywilizowane"?![]()
Nie nakręcajcie się, wątek jest sprzed 1,5 roku![]()
![]()
M.06.2009 B.01.2015 M.06.2016