-
.
taka reakcja na mroźne powietrze może być odruchem moro, czy jego pozstałościami. nie widać całości odruchu, bo dziecko jest unieruchomione w chuście.
taką odpowiedź na podobny problem dała w znanym mi przypadku fizjoterapeutka.
czy to coś z czym trzeba coś robić - nie wiem. raczej nie. po prostu trzeba minimalizować bodźce, które do tego prowadzą.
moro to inaczej odruch przestrachu. jego pierwsza faza to właśnie głęboki wdech, potem wyrzucenie rąk na zewnątrz w tył, a na końcu zamknięcie, zwinięcie rąk na klatce piersiowej.
czasem i u dorosłego da się taki odruch wywołać.
http://pl.wikipedia.org/wiki/Odruch_Moro
Ostatnio edytowane przez mart ; 24-02-2011 o 18:39
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum