Pokaż wyniki od 1 do 20 z 33

Wątek: chusta tkana womar

Mieszany widok

  1. #1
    Chusteryczka Awatar Wika
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Cieszyn
    Posty
    1,694

    Domyślnie

    a jak z tym splotem? Przecież przy skosnokrzyzowym wzór na obu stronach jest taki sam? czy się mylę?

    Hania (02.10.2008)
    Marta(03.12.2009)
    Ludwik (16 10.2013)


  2. #2
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Wika Zobacz posta
    a jak z tym splotem? Przecież przy skosnokrzyzowym wzór na obu stronach jest taki sam? czy się mylę?
    chusta po prostu jest biała. a na to nadruk.
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  3. #3
    Chusteryczka Awatar skybear
    Dołączył
    Aug 2008
    Miejscowość
    nad polskim morzem
    Posty
    1,878

    Domyślnie

    dziewczyny wybaczcie,ale z ciekawości zapytam: co to za polityka nie napisać w recenzjach nazwy producenta chusty,czy też firmy,tylko pierwszej litery?
    o co tu chodzi?
    przepraszam za offtop.
    net mi znów zabrali...

  4. #4
    Chustoholiczka Awatar Liv
    Dołączył
    Mar 2009
    Miejscowość
    Wieś zwana Warszawą, zielone Powiśle
    Posty
    4,318

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez skybear Zobacz posta
    dziewczyny wybaczcie,ale z ciekawości zapytam: co to za polityka nie napisać w recenzjach nazwy producenta chusty,czy też firmy,tylko pierwszej litery?
    o co tu chodzi?
    przepraszam za offtop.
    nie polityka, tylko żart odniosłam się do wątku testowego. ale masz rację, zmienię, będzie wyskakiwać w szukaju
    Mama Zosi (XII.2008), Drobinki [*] i Maksa (V.2012)

    Pochłonęło mnie życie,
    więc w wirtualnym niebycie
    pozostaję do odwołania.



  5. #5
    Chustoholiczka
    Dołączył
    Apr 2010
    Posty
    3,704

    Domyślnie

    a ja pasiak tylko macałam i dramatyczny był w dotyku. Za to ta druga chusta, w peonie czy jakie to są tam te kwiatki, jest zupełnie i kompletnie inna niż pasiaki. Już pisałam raz jej recenzję, teraz tylko dodam opinię po noszeniu jej pprzez kilka miesięcy (oczywiście nie codziennie ):

    wypranie tej chusty to ABSOLUTNY, BEZWGLĘDNY, OBOWIĄŻKOWY OBOWIĄZEK inaczej ani się nie da w niej nosic bez klamerki na nosie, ani dobrze dociągnąć.

    Nadal uważam, że:
    - w dotyku jest jak Chimparoo Jazz
    - w trudności wiązania jest jak Zara
    - w grubości jest jak hmmm, jak chusta Womara grubsza niż pasiaki vatka ale się tak nie "mechaci"
    - raz zawiązana i dobrze dociągnięta będzie trzymać długo i mocno nawet zawziętego wierzgacza

    ABOSULTNIE I BEZDYSKUSYJNIE NIE NADAJE SIĘ DLA OSOBY, KTÓRA DOPIERO ZACZYNA swoją przygodę z chustami. Ale jako druga czy trzecia, jest jak najbardziej w porządku.
    Zważywszy jeszcze na cenę (ok 110zł) jest OK.

    Uwaga! powyższa recenzja dotyczy wyłącznie chusty w kwiatki a nie pasiaków!!!

  6. #6
    Chustoholiczka Awatar pszczoła
    Dołączył
    Jan 2009
    Miejscowość
    Toruń
    Posty
    3,950

    Domyślnie

    Jestem po testach Zosinowego pasiaka. Kolory mnie powaliły, super energetyczna chusta, i bardzo szkoda, że jednostronna. O metkach już Mayka pisała. W dotyku chusta zupełnie inna niż te, które do tej pory miałam w dłoniach. Nieprzyjemnie płaska i sztywna, mimo że byłam któraś tam w kolejce i na pewno materiał ostatnio trochę pracował.
    Bardzo trudno mi się ja dociągało. Faktem jest, że po porodzie mam słabe ramiona i cięzko mi w ogóle dociągać, ale Womar był najtrudniejszy ze wszystkich szmat. Za pierwszym razem tak mi nie poszło, że nie miałam już ochoty motać jej po raz drugi.
    Zawiązana trzyma b. mocno, nic mi się nie luzowało. Nosiła średnio wygodnie, ale nie wiem, czy to wina chusty, czy wiązania - z kieszonką dogaduję się tak sobie.

    Nie jestem też kategorycznie przekonana, że to nie jest chusta dla początkujących. WIele razy o jakichś chustach mówi sie, że jak od niej się zaczyna i na niej się nauczy, to już każdą inną się zawiąże bez problemu. Może to taki rodzaj chusty?

    I w sumie szkoda mi, że ona jest taka sobie, bo te kolory mnie urzekły, może by ktoś inny wypuścił takiego pasiaka jeszcze?


    Karolino, dzięki za możliwość testowania
    wspieram w rodzicielstwie

    Doradczyni Noszenia ClauWi®
    Doradczyni po kursie podstawowym Die Trageschule ®

  7. #7
    Chustomanka Awatar dorcik81
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    1,303

    Domyślnie

    no to teraz kilka zdań ode mnie...
    kolory fajne,bardzo energetyczna i optymistyczna taka na lato w sam raz,to,że jednostronna-no cóż pewnie koszty produkcji niższe
    dotykowo-o rany,płótno na leżak...sztywna strasznie
    dociąganie-bardzo ciężko,wyjątkowo niewspółpracująca chusta ale jak już sie dociągnie to trzyma,nic nie osiada,nie luzuje się
    komfort noszenia marny,wpijała się strasznie w ramiona...
    zdecydowanie najgorsza chusta w jakiej miałam okazję nosić i zdecydowanie nie nadaje się dla osób które noszenie zaczynają
    zosina-dziękuję za możliwość testowania
    starsza 27.11.2008
    młodsza 28.12.2010
    -Niektórzy ludzie są podli ,bo kłamią!- krzyknął Lubiński -A inni są jeszcze bardziej podli ,bo mówią prawdę- odparł doktor.


Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •