Do mnie wróciła dziś moja Manduca petrol z wycieczki do Holandii - przejrzałam ją dokładnie i mogę powiedzieć, że wszystkie przeszycia trzymają mocno i nie zanosi się na razie na to, żeby miało się to zmienić - a zdarza mi się w niej nosić nie tylko blisko 9,5 kg-Najmłodszą (chociaż tę noszę oczywiście najczęściej), ale także dwie starsze córki (o masie odpowiedznio 14 i 18 kg).
Jedyne zastrzeżenie mam może co do trwałości koloru - traci delikatnie na intensywności, ale nie jest to jakieś rażące.
Podsumowując - z Manducy jestem zadowolona .