Ja się wspinałam na skałkę z dwulatkiem na plecach i 5 m-cznym brzuchem i wiem już, że nie polecam. Choć synowi się podobało
Ja też myślałam, że wiele rzeczy się nie robi, dopóki się nie dorobiłam drugiego dziecka. Pewnie z kolejnymi dziećmi lista rzeczy "niedozrobienia" się zmniejsza![]()





Odpowiedz z cytatem