My dopiero zaczynamy pieluchowanie wielo więc wszystko oceniam na nowo. Miałam jakieś opory przed formowankami. I tu zaskoczenie bo tak śliczna mała formowanka była cudnie zgrabna, chłonna i bez zastrzeżeń ją akceptuję. Zgrabny otulacz, trzymający. Kieszonka też się sprawdziła i podoba mi się ten patent z czarnym kolorem od pupy. Muszę zebrać fundusze i zaopatrzyć się w te pieluszki bo naprawdę do mnie przemówiły. Ze schnięciem też nie miałam problemów. Zrobiłam fotki więc postaram się później je wkleić.
Myszka - oby tak dalej. Brawo
edit: testowaliśmy zestaw 1B
tu fotki
https://picasaweb.google.com/jgk.buj...O7dn6vOkNWZxwE#




Odpowiedz z cytatem