jestem jej oddaną fanką od lat (znamy się z flickr z czasów, kiedy popełniałam tam ponure autoportrety a jani nie było nawet w marzeniach).
rosa pomar para się ogólnym handmadem i projektowaniem (przytulanki, wstążki!), od niedawna ma otwarte atelier w lizbonie, w którym sprzedaje tkaniny, włóczki i swoje dzieła, prowadzi też warsztaty.
jej córeczki są już podrośnięte, ale szczęśliwie widzę, że rosa nieustannie nadal szyje pouche, najpiękniejsze, jakie widziałam. proste, bez wypełnień, ale przepiękne, z tkanin z całego świata (piękne materiały z afryki...).
(mam też gdzieś fotki, na których rosa nosi w capulanie - to taka kanga, tylko w krajach afrykańskich portugalskojęzycznych).

rosa prowadzi też bloga (po portugalsku).

tak z ciekawości - czy któraś z Was o niej słyszała?
niesamowicie podobają mi się te slingi, może teraz uda mi się uzbierać środki i zanabyć conieco
http://retrosaria.rosapomar.com/collections/baby-slings
np. niebieska matka-kwoka (a jaki mąż ładny )
http://retrosaria.rosapomar.com/coll...e-galinha-azul
ptaszory batikowe:
http://retrosaria.rosapomar.com/coll...ucts/speedbird
meksyk:
http://retrosaria.rosapomar.com/coll...roducts/mexico
deco:
http://retrosaria.rosapomar.com/coll.../products/deco

uwielbiam
podobają się Wam?

naprawdę nie wiem, jak to się stało, że tyle siedzę na forumie a nic o niej nie pisałam