ja moje tez sprzedalam, choc zysk byl wiekszy bo za odbarwienie i pomalowanie na szaro policzylam;P
ale nie moglam ich uzywac, to byl koszmar! moze trzeba bylo zachowac, puscic w dluuuuuga podroz...(i taki mialam zamiar).
no coz, ale albo rybki albo akwarium (nomen omen), karminowce pomogly mi sfinansowac cesarza wszystkich chust , ktory wlasnie do mnie idzie