Moje dziecię do ciężkich jeszcze nie należy - 8,5 kg. Nosilam 2* po 2-3 godziny i powiem szczerze, ze jest naprawdę nieźle. Porownać mogę do bawełnianej Katji starszej. Niektóre dziewczyny zachwycały się nośnością motyli walentynkowych - mnie np. motyle jakoś nie zachwyciły nośnością, a gekony i owszem - nie rozczarowują. Porównuję do motyli bo mi się wydaje, ze struktura i grubość trochę podobna.
Tylko kolor nie mój - więc szukam chętnych na wymianę.
Aha - wczoraj chustę testowałam przez chwilę na mojej prawie 6 latce - jakieś 21-22kg i jest naprawdę nieźle.