Pokaż wyniki od 1 do 20 z 45

Wątek: Różnice między chustami i nośność

Mieszany widok

  1. #1
    demona
    Guest

    Domyślnie

    Miałam kilka chust i widzę różnice, i jak napisała Magda nie domieszka ma znaczenie, po prostu każda chusta jest inna. Np. indio 50% eibe a rozek to zupełnie inna bajka. Ja uwielbiam jedwab, i nie zgodzę się, że jest tylko dla maluszków, moje dwa ulubione - ptice i indio v1 noszą lepiej niż niejeden len czy konopki.

  2. #2
    Chustoholiczka Awatar Bonita
    Dołączył
    Dec 2009
    Miejscowość
    W-wa
    Posty
    4,117

    Domyślnie

    Dobrze dociągnięta zawsze poniesie.
    Moja ulubiona chusta - Maru - nosi do dziś moje 12,5 kg. Nie ukrywam, że motacz ze mnie kiepski i perfekcyjnie opanowaną mam jedynie kieszonkę. Wiązanie na plecach jest jeszcze trudne, późno zaczęłyśmy i jakoś tak opornie nam idzie nauka.
    Basia dziś w kieszonce z Maru - jak piórko
    latem, gdy ważyła około 11 kg - w plecaku prostym, bardzo przyzwoicie dociągniętym bo z pomocą - myślałam że mi po godzinie ramiona przepiłuje...
    Basia 29/08/2009 Jacuś 15/08/2012

    Bycie położną grozi tym, że pęknie ci serce, ale to nic złego,
    ponieważ wydostanie się w ten sposób mnóstwo miłości.
    Staniesz się dzięki temu lepszą położną. [Stephen, mąż Iny May Gaskin]


  3. #3
    Chusteryczka Awatar agatkie
    Dołączył
    Mar 2008
    Miejscowość
    Łódź
    Posty
    2,800

    Domyślnie

    No dobra ale moja pierwsza samoróbka to nie poniesie, no szans nie ma
    (ale kolorystycznie to ładna była)
    Certyfikowany Doradca noszenia ClauWi®


  4. #4
    Chusteryczka
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    1,533

    Domyślnie

    Niedawno założyłam watek podobny
    Zgadzam się z tym, ze nośność niektórych chust jest tylko mityczna.
    Z moich trzech obecnie chust lany, lisy didka i leosia mogę nosić tylko w Lanie- reszta choć kiedyś ukochana nie daje po prostu rady z 12 kilogramami.
    A rapalu to całkiem porządny kawał szmaty, nie wiem czemu na forum średnio lubiany.
    Ostatnio edytowane przez klusiecka ; 28-01-2011 o 01:01

  5. #5
    Chustoguru Awatar Olapio
    Dołączył
    Apr 2009
    Miejscowość
    Warszawa
    Posty
    7,975

    Domyślnie

    ja dzis przymierzylam Michala w lodenie
    i co?i super, mniej wiecej jak w lnie didka lub w storchu ale lepiej sie dociagal

    jednakze nosilam go na plecach, mysle ze w kieszonce bym juz nie byla tak zadowolona
    wiec jak dla mnie nosnosc chusty zalezy od wiazania (nie tylko jakosci ale tez rodzaju)

  6. #6
    Chustopróchno
    Dołączył
    Feb 2010
    Miejscowość
    Warszawa, Skorosze
    Posty
    12,805

    Domyślnie

    hmmm...
    ja nie wierzyłam w nośność póki nie poszłam na długi spacer w pięknym Kupferze
    wtedy odkryłam, że jest nośność i nośność absolutnie najbardziej nośną chustą jaką kiedykowliek miałam okazję motać (z przyjemnością ) jest Nati Navy. no i węzeł jak zamurowany

  7. #7
    Chustoholiczka Awatar Aksamitka
    Dołączył
    Jan 2011
    Posty
    5,356

    Domyślnie

    Przez nośność to ja spać nie mogę . 10 kilo żywej wagi,pewnie ostatni rok noszenia ,a ja nie wiem...NIC. Kasa ograniczona -trzeba jakiegoś odpowiedzialnego wyboru dokonać . Mam bawełnianą grecję i doceniam, bo nosi ale CZUJĘ,że to jeszcze nie TO . A to już nie jest moment na pierwsze próby .Teraz to nie wiem czy tylko lana czy dać sobie na luz z mityczną nośnością . Ale i tak fajnie się czyta. PS: teraz pasjonuję się poszukiwaniem chusty WYBACZAJĄCEJ....
    Ostatnio edytowane przez Aksamitka ; 28-01-2011 o 00:57

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •