Pokaż wyniki od 1 do 14 z 14

Wątek: MT w górach?

  1. #1
    Chusteryczka Awatar rzezuchama
    Dołączył
    Aug 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    2,580

    Domyślnie MT w górach?

    Mam pytanie, czy któraś z Was chodziła po górach z majtajem?
    Nie jakieś ekstemum, Beskidy, Gorce itp. 1-2 dni.
    Bo my lubimy naszego bardzo, więc zastanawiam się, czy i to by przeszło. Czy pożyczać stelażowe nosidło nibyplecakowe?... i się szarpać...
    Marta, mama Stasia - 2007 i Józina - 2010
    Stasiek poleca
    Błogosławiony, który nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego w słowa. Julian Tuwim

  2. #2
    Chusteryczka
    Dołączył
    Apr 2008
    Miejscowość
    Cieszyn
    Posty
    1,994

    Domyślnie

    Ja osobiscie nie nosilam, ale jeden z moich MT "wędrował" w okolicach Ustronia z 1,5 rocznym maluchem Także wydaje mi się, że się sprawdzi.

  3. #3
    Chusteryczka Awatar buns
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    Tarnowskie GĂłry
    Posty
    1,722

    Domyślnie

    My w górach nosiliśmy w chuście jak Aga miała ok5-6 miesięcy, na plecach też jak była starsza, ale MT się bardziej sprawdził
    Ania, mama Agusi (19.02.2007) aka dr buns

  4. #4
    Chustonówka
    Dołączył
    Jan 2008
    Miejscowość
    Sopot
    Posty
    36

    Domyślnie

    nosilismy i w mt i w chuscie. jak dziec przywykl do miekkich nosidel i przytulania to te stelazowe moga mu sie nie spodobac...
    Mamusia Kubusia (09/2005) i Patuni (12/2007)
    http://moimdzieciom.blogspot.com/

  5. #5
    Chustofanka
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Wrocław
    Posty
    378

    Domyślnie

    Byliśmy ostatnio w Tatrach i próbowaliśmy nosidło Salewa i nasz Cypek (dobrze ze wzieliśmy) chciał Mandcue. Myśleliśmy, że w Manduce będzie bardziej gorąco, dlatego próbowaliśmy Salewe, ale Manduca zwycięzyła. MT też mamy i uważam, że jest super, tak samo jak nosiło ergonomiczne, tylko jeśli dziecko jest większe radzę nosić na plecach.

  6. #6
    Chusteryczka Awatar milorzab
    Dołączył
    Nov 2007
    Miejscowość
    PodWarszawa
    Posty
    2,567

    Domyślnie

    Ja ostatnio D. nosiłam po górach. Miałam MT i długą ze sobą. Ja zaczynał marudzić w MT, przenosiłam go na biodro lub na przód. Było ok, wygodniej niż w stelażu było ze starszymi.Mniejszy problem z marudzeniem. Inna sprawa, że D. jest przyzwyczajony do noszenia. Mi nie było ciężko.
    Asia, mama Ignacego, Tosi, Dominika, Weroniki i Maksa


  7. #7

    Domyślnie

    My teraz byliśmy w Tatrach, chodziliśmy tylko po dolinkach - MT sprawdził się w 100 %.
    Milena, mama Antosia, Ignasia i Maciusia.
    Biżuteria ręcznie robiona

  8. #8
    Chustoguru Awatar marta-la
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    8,109

    Domyślnie

    My byliśmy w wakacje na Słowacji. Wysokich gór nie zdobywaliśmy ale pagórkowych wędrówek trochę zaliczyliśmy i przyznam że MT i dzieć na plecach sprawdził się w 100%.
    A tu Zosia ciepło ubrana z tatą wchodzi do jaskini lodowej

  9. #9
    Chustonówka
    Dołączył
    Mar 2008
    Posty
    9

    Domyślnie

    młode (11 miechów) w chuście na plecach, starszak (3 lata) w MT - tak w sierpniu łaziliśmy po Tatrach (nie tylko po dolinkach)
    zabraliśmy Salewę (bo ma kieszeń na drobiazgi) i mąż po jednej próbie stanowczo odmówił
    Salewę sprzedajemy
    powodzenie
    Dobrej pogody życzę

  10. #10
    Chustomanka
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    1,005

    Domyślnie

    my w sierpniu byliśmy w Krynicy Zdrój,był to nasz mejtajowy debiut i był się bardzo udany


    Kuba 3.02.2008

  11. #11
    Chustomanka
    Dołączył
    May 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    681

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez anette27
    my w sierpniu byliśmy w Krynicy Zdrój,był to nasz mejtajowy debiut i był się bardzo udany

    CUDNA ta łydeczka. Pięknie wyglądali. Nic tylko zakrzyknąć: WITAJCIE GÓRY!!!

    To zdjęcie idealnie pasuje do jakiegoś folderu reklamowego.

  12. #12
    Chustomanka
    Dołączył
    Jun 2008
    Miejscowość
    Lublin
    Posty
    1,005

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez mama-anika
    Cytat Zamieszczone przez anette27
    my w sierpniu byliśmy w Krynicy Zdrój,był to nasz mejtajowy debiut i był się bardzo udany

    CUDNA ta łydeczka. Pięknie wyglądali. Nic tylko zakrzyknąć: WITAJCIE GÓRY!!!

    To zdjęcie idealnie pasuje do jakiegoś folderu reklamowego.

    Kuba 3.02.2008

  13. #13
    Chusteryczka Awatar rzezuchama
    Dołączył
    Aug 2008
    Miejscowość
    Kraków
    Posty
    2,580

    Domyślnie

    Dzięki, dzięki wszystkim. Tak myślałam (bo czym różnią się spacery po górach od tych po nizinach? ...tylko zadyszką ) ale miło znaleźć potwierdzenie.
    Tylko, że tu pada juz trzeci dzień, zimno jak w psiarni i moja wizja gorczańskiego spaceru jakaś odległa się robi, buuu... Może jeszcze wróci złota jesień, jak się pozbędzie całej tej wody?

    marta-la
    dzięki za TAK PROSTY pomysł na upolarowanie majtajowców
    człowiek czasem jakoś nie wymyśli, jak nie zobaczy, choćby i najprostrze było rozwiązanie... dzięki

    PS. Swoją drogą, chyba zrobię ankietę ile na forum jest Mart!
    Pozdrawiam - Marta-Rzezucha

    Jak góralski spacer wypali, to oczywiście nie omieszkam powiadomić.
    Marta, mama Stasia - 2007 i Józina - 2010
    Stasiek poleca
    Błogosławiony, który nie mając nic do powiedzenia nie obleka tego w słowa. Julian Tuwim

  14. #14
    Chustoguru Awatar marta-la
    Dołączył
    Jul 2008
    Miejscowość
    Otwock
    Posty
    8,109

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez rzezuchama
    Dzięki, dzięki wszystkim. Tak myślałam (bo czym różnią się spacery po górach od tych po nizinach? ...tylko zadyszką ) ale miło znaleźć potwierdzenie.
    Tylko, że tu pada juz trzeci dzień, zimno jak w psiarni i moja wizja gorczańskiego spaceru jakaś odległa się robi, buuu... Może jeszcze wróci złota jesień, jak się pozbędzie całej tej wody?

    marta-la
    dzięki za TAK PROSTY pomysł na upolarowanie majtajowców
    człowiek czasem jakoś nie wymyśli, jak nie zobaczy, choćby i najprostrze było rozwiązanie... dzięki

    PS. Swoją drogą, chyba zrobię ankietę ile na forum jest Mart!
    Pozdrawiam - Marta-Rzezucha

    Jak góralski spacer wypali, to oczywiście nie omieszkam powiadomić.
    Hehe potrzeba matką wynalazku. Nie byliśmy przygotowani że w jaskini będzie aż tak zimno
    A z tymi Martami to dziwna sprawa bo w realu znam tylko jedną i bardzo rzadko trafiam na to imię, ale pozdrawiam wszystkie

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •