przy takiej kwocie musiałabym dopłacać do konsultacji (no chyba, że jest to cena za 1h). Lubię pomagać innym, moja idea chustowania jest naprawdę mocna, dlatego poszłam do szkoły, więc teraz malutkimi kroczkami pracuję nad zrekompensowaniem poniesionych nakładów, ale nie wyzyskiem tylko opłacalnośćią...
Ja marzę o zrzeszeniu dziewczyn po szkołach
takie są realia w małych miasteczkach, ale ja nie płace za opieke nad dzieckiem w tym czasie, ani za dojazdy, ani za lokal.