W praktyce- ogrom wiedzy na temat wiązania, tricków, pełnej szacunku pracy z rodzicem i grupą, empatii.
Co do popytu- jest różnie, ostatnio miałam 4 w jednym tygodniu w tym jedną poza Warszawą 60km, ale czasem przez miesiące jest cisza. Ale ja też się nigdzie nie ogłaszam, nie prowadzę warsztatów regularnie, bo dla mnie to nadal bardziej hobby i chęć pomocy.
Co do chustoforum- 90% moich klientek, tak chustowych jak i sklepowych, nie ma pojęcia o chustoforum lub nie forumuje wcale
co do cen- to wszystko zależy, za darmo też się przecież uczy, wcale nie gorzej przecież
I mam też trochę jak mimezis- mimo że w chustach 'siedzę' od 7 lat czy 6, to doradzać zaczęłam długo po zrobieniu kursu, kiedy poczułam się pewnie. A to oczywiście dzięki Ulrike. Btw mayetschka- miło Cię widzieć, choćby wirtualnie![]()






Odpowiedz z cytatem








i Janka od 30.11.2012 




