Witam.
Młodszego synka noszę od urodzenia. Najpierw był pouche, potem elastyk, a teraz próbuje, wiązanych. W tej chwili mam jedną (Nati Grecja). Starszy synek podbiera mi ją na huśtawkę - muszę kupić drugą(mąż też nosi). Do tej pory tylko czytałam o Waszych doświadczeniach z chustami.
Pozdrawiam.



Odpowiedz z cytatem
2 + 7 (2005-2018)



.Dziękuję za miłe przywitanie!


,ale jak ręce mogą być wolne...
,co do stosiku-coś czuję ,że to może być prawda!