-
Chustofanka
My mamy, mi się książka podoba, każdy człowiek jak jest wściekły ma czasem ochotę zrobić to czego by głośno nawet nie powiedział, ale tego nie robi
ja przynajmniej tak mam...
a ze fajnie się czasem pozłościć.......moim zdaniem ta książka oswaja złośc i pokazuje ze doświadczanie jej jest normalne i nie ma w tym nic złego. Myślę, że w naszym społeczeństwie złość równoznaczna jest z agresją, krzykiem, biciem i trzeba jej unikać.......takie powiedzonka typu "złośc piękności szkodzi", " jaką masz brzydką buzię jak się złościsz", "brzydko się tak złościc" pamiętam z dzieciństwa. A moim córom pozwalam się złościć....nie pozwalam za to być agresywną w stounku do innych, pokazuję ze można ją rozładować w inny sposób
Uprawnienia umieszczania postów
- Nie możesz zakładać nowych tematów
- Nie możesz pisać wiadomości
- Nie możesz dodawać załączników
- Nie możesz edytować swoich postów
-
Zasady na forum