A ja mam czerwoną. lawendową i fioletową
Jak pierwszy raz wziełam do eki to płakać mi się chciało, bo takie jakieś inne, ale gdyby były moje pierwsze to posikałabym się ze szczęścia ))
Są miękkie ale i sztywne czyli nie lejące się, są węższe, bo coś ok. mniej niż 70 cm, kieszonka mi kompletnie nie przeszkadza przy motaniu,
Jak dobrze podociągasz to trzymają solidnie, no i nie są aż takie ciepłe, jakby się zdawać miało. ale latem nie nosiłam więc moja opinia w tym zakresie nie jest miarodajna
no i kolor czerwony baardzo fajny jak dla mnie.
Z reszty może kółkowe alko chustoMTki sobie uszyję, a co tam
Jak szaleć to szaleć!