Pokaż wyniki od 1 do 20 z 63

Wątek: noworodek

Mieszany widok

  1. #1
    Chustofanka Awatar zawsze_zielona
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Dania
    Posty
    352

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Olban Zobacz posta
    jak będziemy mieć trzecie od razu jak dam radę i nie będzie przeciwskazań to będę motać kangur lub kieszonka! i na pewno w tkanej, elastyk nam się zupełnie przy Tośce nie sprawdził...
    Wyciagam stary watek, ale mam pare pytan dot. tematu. Jak to jest z ta pionizacja? Powiem szczeze, ze nie zastanawialam sie za dlugo i juz 10 dniowego noworoda zapakowalam w kieszonke. Dzis kolezanka mnie zapytala, czy to aby na pewno ok, ze dziecko jest w pionie tak dlugo. Plus na dunskim forum chustowym (mniejsze i mniej aktywne niz nasze) tez pisza, ze poki dziecko nie siedzi to tylko kolyska i inne gdzie dziecko lezy. Jak to jest? Czy macie moze linki do wypowiedzi ekspertow, ze kieszonka i kangurek sa ok juz od urodzenia? Ide jutro na spotkanie chustowe z moimi Dunkami i musze miec twarde argumenty w reku

    I po jakims czasie...
    Wujek gogiel jak zwykle pomocny Caly dzial na stronie klubu kangura.
    Ostatnio edytowane przez zawsze_zielona ; 28-06-2011 o 21:18

  2. #2
    Chustomanka Awatar Madisa
    Dołączył
    Jun 2010
    Miejscowość
    Lepiej nie mówić...
    Posty
    1,022

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez zawsze_zielona Zobacz posta
    pisza, ze poki dziecko nie siedzi to tylko kolyska i inne gdzie dziecko lezy.
    :OMG: właśnie wyobraziłam sobie noszenie pięciomiesięczniaka w kołysce, oj szeroki by musiał być ten rodzic... i silny... a i dziecko nieźle zdesperowane by być musiało, żeby się zgodzić na coś takiego
    syn 2010, blog sporadyczny, wiara w życie pozaforumowe coraz silniejsza

  3. #3
    Chustoholiczka Awatar espejo
    Dołączył
    Jun 2009
    Posty
    3,873

    Domyślnie

    No wlasnie - czyli musialabym czekac jakies 10 mcy i tak do okolo 9 kg, heheheh
    Truscaffkowa Marzenka
    starszy i młodszy .... bardzo mi urośli







  4. #4
    Chustofanka Awatar zawsze_zielona
    Dołączył
    Oct 2010
    Miejscowość
    Dania
    Posty
    352

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Madisa Zobacz posta
    :OMG: właśnie wyobraziłam sobie noszenie pięciomiesięczniaka w kołysce, oj szeroki by musiał być ten rodzic... i silny... a i dziecko nieźle zdesperowane by być musiało, żeby się zgodzić na coś takiego
    Jak bardzo wydalo mi sie ta kolyska dziwna, chyba nie musze tlumaczyc
    W kazdym razie ide jutro z Celinka (6 tyg) zawiazana w kieszonke- zobaczymy co powiedza

  5. #5
    Chustomanka
    Dołączył
    Feb 2009
    Miejscowość
    Poznań/Wronki
    Posty
    793

    Domyślnie

    Jestem po cesarce i zaczęłam motać 10 dobie - tylko w pionie. Nigdy nie zamotałam kołyski, bo moje dzieci jej nie lubią. Noworodek naprawdę fajnie współpracuje, bo to przypomnienie życia płodowego

    Pomocnej dłoni szukajcie w dziale "Warsztaty/spotkania" albo "pomocne chustomamy".

    W pierwszym dziale "chustowanie" są informacje nt noszenia w pionie od pierwszych dni życia.
    Ostatnio edytowane przez Karolcia ; 28-06-2011 o 23:40 Powód: ort
    Weronika (2008) Wojciech (2010) Witold (2013)

  6. #6
    Chustonoszka Awatar kamilajka
    Dołączył
    Jun 2012
    Miejscowość
    Gdańsk
    Posty
    135

    Domyślnie Motanie a pępek

    Też zastanawiałam się nad tym pępkiem - bardziej nad klamerką. Nie wbija się dziecku w brzuszek? To chyba sporawa konstrukcja jest?... (rzekłam ja, mama przyszła, więc jeszcze nie bardzo-doświadczona). Miał ktoś z Was kłopoty, np. z powodu zbyt słabego dowiązania (chustonówki, wiadomo...), które powodowało tarcie brzuszkiem o brzuch nosicielki i jakieś urazy mechaniczne?

  7. #7
    Chustoguru Awatar JoShiMa
    Dołączył
    Jan 2010
    Posty
    6,642

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez kamilajka Zobacz posta
    Też zastanawiałam się nad tym pępkiem - bardziej nad klamerką. Nie wbija się dziecku w brzuszek?
    Jaka klamerka? To gdzie puszczają dzieci do domu z klamerkami na pępkach?

  8. #8
    Chusteryczka Awatar IzaBK
    Dołączył
    Jan 2010
    Miejscowość
    Pruszków/Warszawa
    Posty
    2,933

    Domyślnie

    moje wszystkie dzieci wychodziły ze szpitala z klamerkami mam te klamerki na pamiątkę...
    jakkolwiek odpadają one szybko, zwykle do tygodnia, a dzieci rzadko lądują w chuście przed ukończeniem tygodnia. Dodatkowo - prawidłowo zawiązany noworodek nie opiera się brzuszkiem o brzuch mamy, tylko opiera się brzuszkiem o swoje własne uda (na tym polega pozycja kuczna, jaką nadajemy noworodkom). Jeśli opiera się brzuchem, to znaczy, że ma nadane zbyt duże odwiedzenie.
    G- X 2009 E- VI 2003 M- XII 1998

    NaturalnaMama.pl - ot, zwykły sklep.
    Certyfikowany Doradca Noszenia ClauWi, Instruktor Shantala: PogotowieChustowe.pl

    konsultacje także poprzez SKYPE

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •