Mnie tez denerwuja stereotypy: "auto dla chlopca, lalka dla dziewczynki" itp. W jakies ksiazce wyczytalam, ze dzieci do kilku lat nie rozrozniaja zabawek na "chlopiece" i "dziewczece", bo i tak wszystkie sa "ich"![]()
A tego o noszeniu nie slyszalam.
Mnie tez denerwuja stereotypy: "auto dla chlopca, lalka dla dziewczynki" itp. W jakies ksiazce wyczytalam, ze dzieci do kilku lat nie rozrozniaja zabawek na "chlopiece" i "dziewczece", bo i tak wszystkie sa "ich"![]()
A tego o noszeniu nie slyszalam.