Pokaż wyniki od 1 do 19 z 19

Wątek: Pomoc doradczyni potrzebna - Czy ja jestem jakaś przewrażliwiona, czyli bolące ramiona c.d.

  1. #1
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Okolice Warszawy
    Posty
    550

    Domyślnie Pomoc doradczyni potrzebna - Czy ja jestem jakaś przewrażliwiona, czyli bolące ramiona c.d.

    Jakiś czas temu pisałam, że bolą mnie ramiona w elastyku Nati i się przerzuciłam na tkaną, zresztą słusznie bo już granicę 8 kg moja Zu przekroczyła. Ale nie jestem jakoś szczególnie zadowolona, bo jak wiążę na samą koszulkę po domu to jakieś 30 min. jest ok, potem ramiona bolą. Lepiej jest na kurtkę, genetalnie jak jest więcej warstw to tak nie odczuwam bolących ramion. Nie chciałabym z tego powodu rezygnować z noszenia, bo częściej jednak noszę po domu, ale niestety te dolegliwości wracają i nie jest to przyjemne. Myślałam, że może to kwestia wiązania, rodzaju chusty, ale jednak nie, ostatnio na spotkaniu chustowym zawiązałam w kieszonkę moją Kluskę w Dynię i po 30 min, bolące ramiona wróciły. Wiązanie było poprawne, więc to raczej nie z tego powodu. Czy są jakieś chusty, które jakimś cudem nie gniotą ramion, czy może powinna zaopatrzyć się w jakieś nosidło???? Będę wdzięczna za pomoc
    Ostatnio edytowane przez art-butik ; 26-11-2010 o 14:12
    Ewa, mama Zuzi 21.04.2010 i Tymka 04.05.2013

    http://zglowawchmurach-art-butik.blogspot.com/

  2. #2
    Chusteryczka Awatar ostroszyc
    Dołączył
    May 2009
    Miejscowość
    Kielce
    Posty
    2,373

    Domyślnie

    Może jakieś dobre nosidło z pasem biodrowym? Wtedy duża część ciężaru idzie na biodra, w chuście jednak jest inaczej.

  3. #3
    Chusteryczka Awatar Anais
    Dołączył
    Aug 2010
    Miejscowość
    Warszawa-Gocław
    Posty
    2,173

    Domyślnie

    Jeśli wiążesz kieszonkę, to mnie też bolały ramiona i kark jak chusta wysoko, na karku się krzyżowała. Później zaczęłam prosić M żeby mi ten krzyż obniżał, na wysokość łopatek. teraz sama już potrafię obniżyć krzyżowanie i plecy przestały boleć. Może to z tego wynika?
    de la Vega 08.07.2010
    Dzidźka 09.07.2015

  4. #4
    Chustomanka Awatar Kasia
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Düsseldorf, Niemcy
    Posty
    843

    Domyślnie

    Art-butiku, jakiej jestes budowy ciala?
    W ktorym miejscu bola Cie ramiona?
    Czy to jest bol punktowy (skoro mowisz, ze kilka warstw pomaga)?
    Czy czujesz bol miesni jakis czas po zdjeciu chusty?
    Jak szeroko masz rozlozony material na ramionach?
    Jakie wiazanie potrafisz zawiazac oprocz kieszonki?
    Czy probowalas czegos innego niz chusta (MT, nosidlo ergonomiczne)?
    Jesli tak, to jakie wrazenia?

    Jesli Cie moge pocieszyc, to nie jest to wina chusty, wiec nie musisz sie jej pozbywac
    Prawdopodobnie potrzebujesz jakiejs sztuczki technicznej, a to drobiazg.
    Kasia z Chustomanii *



    *Chustomania ® - portal dla rodziców i szkolenia dla doradców noszenia

  5. #5
    Chustopróchno Awatar Karusek
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    12,472

    Domyślnie

    Mnie bolały ramiona podobnie jak Anais - chusta za wysoko szła i ciężar dziecka nie lądował na prawie całych plecach, a tylko w ich zupełnie górnej części.
    No i wówczas, gdy poły idą zbyt wąsko na ramionach, postaraj się je rozłożyć na całą szerokość ramion - u mnie różnica jest ogromna.
    Powodzenia
    2 + 7 (2005-2018)

  6. #6
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Okolice Warszawy
    Posty
    550

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Kasia Zobacz posta
    Art-butiku, jakiej jestes budowy ciala?
    W ktorym miejscu bola Cie ramiona?
    Czy to jest bol punktowy (skoro mowisz, ze kilka warstw pomaga)?
    Czy czujesz bol miesni jakis czas po zdjeciu chusty?
    Jak szeroko masz rozlozony material na ramionach?
    Jakie wiazanie potrafisz zawiazac oprocz kieszonki?
    Czy probowalas czegos innego niz chusta (MT, nosidlo ergonomiczne)?
    Jesli tak, to jakie wrazenia?

    Jesli Cie moge pocieszyc, to nie jest to wina chusty, wiec nie musisz sie jej pozbywac
    Prawdopodobnie potrzebujesz jakiejs sztuczki technicznej, a to drobiazg.
    Już odpowiadam, a chusty i tak nie oddam !!!
    Dość wątła ta moja budowa właśnie na górze, tzn. wystaje obojczyk i brak tłuszczyku, bo cały jest tak gdzie nie powinnien, czyli w pupie.
    Ramiona bolą mnie mniej więcej od kości obojczyka i aż czasami do łopatek, ale przeważnie nie az tak daleko.
    Ból nie jest punktowy, raczej całościowy, ale wypadałoby żebym może jeszcze raz to sprawdziła, bo tak głęboko się nad tym niezastanawiałam.
    Po zdjęciu chusty teć jakiś czas odczuwam dyskomfort.
    Chusta na ramionach nie jest rozłożona, po podociąganiu raczej jest blisko, zwarta, ale nie w rulon.
    Wiąrzę też 2X i wtedy jest lepiej, ale chciałabym, żeby wcale nie bolało. Na plecach tylkko ćwiczę wiązania, ale jakoś nie bardzo mi wychodzą.
    Przymierzałam tylko Tuli i Manducę, ale nie nosiłam na dłuższe dystanse, na pierwszy rzut oko było wygodnie, może dlatego, że na ramionach mają wypełnienie?
    Czekam na dalsze wskazówki. Zastanawiam się właśnie nad nosidłem, ale chyba na to będzie jeszcze czas, Zu tak jak pisałam waży koło 9, więc chciałabym jak najdłużej ją w chustach ponosić. Ale i tak się zastanawiam nad zakupem jakiejś, bo mam tylko jedną. Wiem, że są takie, które jak się mówi "wiele wybaczają", słuczałam, że hopek taki własnie jest, ale nie wiem jak w praktyce to wygląda.
    Ewa, mama Zuzi 21.04.2010 i Tymka 04.05.2013

    http://zglowawchmurach-art-butik.blogspot.com/

  7. #7
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Okolice Warszawy
    Posty
    550

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez Karusek Zobacz posta
    Mnie bolały ramiona podobnie jak Anais - chusta za wysoko szła i ciężar dziecka nie lądował na prawie całych plecach, a tylko w ich zupełnie górnej części.
    No i wówczas, gdy poły idą zbyt wąsko na ramionach, postaraj się je rozłożyć na całą szerokość ramion - u mnie różnica jest ogromna.
    Powodzenia
    No właśnie przy 2X jest lepiej, ale chyba bardziej muszę zwrócić uwagę na rozłożenie na ramionach. Tylko jak dociągam to wtedy chusta wędruje w kierunku do szyi. Czy wtedy mam rozłożyć materiał na ramiona?
    Ewa, mama Zuzi 21.04.2010 i Tymka 04.05.2013

    http://zglowawchmurach-art-butik.blogspot.com/

  8. #8
    Chustopróchno Awatar Karusek
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    12,472

    Domyślnie

    Wiesz, ja nie jestem doradcą, więc tylko z własnego doświadczenia: Od samego początku zwracam uwagę, żeby chusta nie szła blisko szyi, bo jakoś zawsze mi tak idzie, jeśli nie uważam I każdy kolejny dociągany kawałek (czyli powiedzmy chustę dociągam w 3-4 kawałkach) rozsuwam na ramionach coraz bliżej ręki. I przy dociąganiu rękę wyciągam z chustą bardziej w bok niż do przodu, co pozwala ją szerzej rozłożyć na plecach.

    Ale jak mówię - tyle sobie sama wymyśliłam, może dziewczyny, które są doradcami mają lepsze patenty i coś więcej Ci dorzucą
    2 + 7 (2005-2018)

  9. #9
    Chusteryczka Awatar Kanga
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa,Mokotów
    Posty
    2,709

    Domyślnie

    a może spróbuj rozłożyć chustę i złożyć ją na pół na ramionach - to może dać ci to "wypełnienie"... Albo po prostu rozłóż szerzej. Spróbuj wkleić fotki, może to nam pomoże ustalić przyczynę bólu

  10. #10
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Okolice Warszawy
    Posty
    550

    Domyślnie


    Udało mi się cyknać z jednej strony, z drugiej wyglądało trochę gorzej.
    Ewa, mama Zuzi 21.04.2010 i Tymka 04.05.2013

    http://zglowawchmurach-art-butik.blogspot.com/

  11. #11
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Okolice Warszawy
    Posty
    550

    Domyślnie

    Jednak znalazłam fotę z drugiej strony:
    Ewa, mama Zuzi 21.04.2010 i Tymka 04.05.2013

    http://zglowawchmurach-art-butik.blogspot.com/

  12. #12
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Okolice Warszawy
    Posty
    550

    Domyślnie

    I jak czy ktoś coś podpowie?
    Ewa, mama Zuzi 21.04.2010 i Tymka 04.05.2013

    http://zglowawchmurach-art-butik.blogspot.com/

  13. #13
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Gliwice
    Posty
    1,304

    Domyślnie

    Ja doradcą nie jestem i noszę krótko.. ale z mojego doświadczenia odpowiem. Jesteśmy chyba podobnej budowy na "górze". Zdarza mi się nosić kilka godzin w czasie wędrówek po górach. Miałam problem z bolącymi ramionami, który rozwiązało szersze i staranniejsze rozkładanie chusty na ramionach i plechach, czy to w kieszonce czy 2X.

  14. #14
    Chustopróchno Awatar Karusek
    Dołączył
    Mar 2010
    Posty
    12,472

    Domyślnie

    Wydaje mi się, że rozłożone masz ok. A może ktoś by Ci jeszcze zrobił zdjęcie, jak z tyłu chusta jest rozłożona?

    I może spróbuj zmienić temat na coś w stylu "Pomoc doradczyni jest potrzebna" , skoro zwykłe chustonoszki nie potrafią Ci doradzić
    2 + 7 (2005-2018)

  15. #15
    Chustomanka
    Dołączył
    Sep 2010
    Miejscowość
    Okolice Warszawy
    Posty
    550

    Domyślnie

    Podbijam wątek, może ktoś jeszcze pomoże?
    Ewa, mama Zuzi 21.04.2010 i Tymka 04.05.2013

    http://zglowawchmurach-art-butik.blogspot.com/

  16. #16
    Chusteryczka Awatar Kanga
    Dołączył
    Jun 2007
    Miejscowość
    Warszawa,Mokotów
    Posty
    2,709

    Domyślnie

    wiesz trudno powiedzieć przez internet co jest nie tak.. najlepiej się spotkać z doradcą czy podjechać na warsztaty. tu sobie możemy gdybać ogólnie...
    przyczyn może być dużo - za wysoko, za ciasno same krawędzie, nie rozłożenie pół chusty na ramionach i masa innych..

  17. #17
    Chustoguru Awatar petisu
    Dołączył
    Oct 2007
    Miejscowość
    Zielona Góra
    Posty
    8,828

    Domyślnie

    Cytat Zamieszczone przez art-butik Zobacz posta

    Udało mi się cyknać z jednej strony, z drugiej wyglądało trochę gorzej.
    A spróbuj rozłożyć te boczne poły, tak żeby pod pupą były 3 warstwy, a nie jedna.
    (na zdjęciu wygląda jakbys miała mocniej dociągniętą zewnętrzną część poły, a wewnętrzna jest dość luźna, ale może to kwestia wyglądania na zdjęciu )
    www.gugu-gaga.pl chusty Didymos i nosidła KiBi
    gugu-gaga.pl na Facebooku

    Łucja 23.03.06.&Milana 10.06.09.&Marshall 11.03.14.

  18. #18
    Chustomanka Awatar neverendingstory
    Dołączył
    Oct 2009
    Miejscowość
    Rzeszów
    Posty
    1,190

    Domyślnie

    mnie w kieszonce też zaczęły boleć ramiona jak młoda przekroczyła 7 kg. Zrezygnowałam z tego wiązania na rzecz 2X i kangura - to ostatnie POLECAM, super rozkłada ciężar i odejmuje kilogramów
    moje lwice: Jadzia -05.08.2000, Justynka - 15.08.2009

  19. #19
    Chustomanka Awatar covu
    Dołączył
    Mar 2010
    Miejscowość
    bujam w obłokach ;)
    Posty
    1,275

    Domyślnie

    Ja przerzuciłam na plecy jak młody ważył jakieś 8 kg.
    Było mi niewygodnie z przodu.
    Popróbuj jeszcze wiązania na plecach. Mi prosty plecak bardzo podpasował.

    Z tym wiązaniem przez net nie pomogę
    Kangurkowo
    Akredytowany Doradca Akademii Noszenia Dzieci Chustolandia

    Friends come and go and the world doesn't stop for anybody, so do what you love and never look back.

Uprawnienia umieszczania postów

  • Nie możesz zakładać nowych tematów
  • Nie możesz pisać wiadomości
  • Nie możesz dodawać załączników
  • Nie możesz edytować swoich postów
  •