A ja się dzisiaj na swój wk@#$%^ po raz nie wiem który i dam go do przerobienia,
ja się upocę nim go założę, dziecko się wścieka nim jej to coś przez głowę przełożę, do tego zapomniałam czapki a ten kaptur się wcale na głowie nie trzyma, noż @#$%^&*
do tego szwy mi puściły przy kapturze małej więc jestem wściekła i dzisiaj go odradzam...





Odpowiedz z cytatem







.